Pih - Aż poleje się krew (prod. DNA & Pawbeats)
Pih
0:00 / 0:00
Pih - Aż poleje się krew (prod. DNA & Pawbeats)
1 026 096 просмотров · 14 лет назад
Pih
257 тыс. подписчиков
1 026 096 просмотров · 14 лет назад
Album "Drużyna Mistrzów" 2CD dostępny na http://www.preorder.pl
/ druzynamistrzow
/ pihszou
/ beemediastudio
Premiera dwupłytowego albumu "Drużyna Mistrzów" już 7 kwietnia 2012.
PREORDER
Allegro: http://allegro.pl/plyta-druzyna-mistr...
Firmajp: http://www.firmajp.pl/Odziez/PLYTY,k1...
Drużyna Mistrzów to projekt skupiający najlepszych raperów i producentów z całego kraju. Drugim teledyskiem promującym to wydawnictwo jest klip zrealizowany do utworu Piha - Aż Poleje Się Krew. Nagranie zostało wyprodukowane przez DNA oraz Pawbeatsa.
W klipie zrealizowanym przez BeeMedia Studio zobaczymy m.in. mistrza świata K1 Piotra Kobylańskiego oraz mistrza świata muay thai Mariusza Cieślińskiego.
Akcja DRUŻYNA MISTRZÓW jest kierowana do młodych ludzi, którzy często nie wierzą w siebie, a w ich życiu dominuje nuda i zobojętnienie. Celem tej akcji jest propagowanie zdrowego stylu życia, rozwijania pasji i talentów poprzez sport oraz muzykę. Akcja ma na celu zmobilizować młodego człowieka i natchnąć go do działania, obudzić w nim ducha walki o lepsze życie. Chcemy wszystkim, którzy przeżywają ciężkie chwile pokazać, że nie są sami, a wspólnie z innymi mogą zmienić wiele w swoim życiu. Nasz głos to początek, swoisty katalizator zmian, jakie każdy może poczynić, aby móc żyć szczęśliwie i aby rozróżniać to co buduje od tego, co wyniszcza.
AŻ POLEJE SIĘ KREW
ref.
Zrzuć z pleców garb, poczuj ten gniew
Zaknebluj strach, odrzuć lęk
W miejscu stać, ciężki grzech
Jebucki gnat, aż poleje się krew
Tu ludzie z wiarą, swoim to przekaż
Kochaj to życie, innego nie masz
Akademia Walecznych Serc
Drużyna Mistrzów
Aż poleje się krew
1.
Tu ludzkie pasożyty legną się jak larwy
Chłód i pustka uczuć, jak w pierdolonej psiarni
To świat rozkładu i syfu synu
szmatom plujesz w twarz, one się nie wstydzą wstydu
Tu gdzie na każdym kroku te kurwa gnoje
Idą jak swój do swego, niby po swoje
Tu gdzie boża iskra ginie, tylko słyszysz - Święta Matko
Tu żywe srebro kończy w rowie, jak gaszone wapno
Mówisz to koniec, poddajesz się, kres
Taka prawda nie może być prawdą, nawet jeśli nią jest
Rządź i dziel, dotrzymuj kroku
Kiedy zbliża się dzień próby, nie zamykaj oczu
Pracuj nad sobą, tu nic awansem
Jakie niezliczone, ostatnie szanse
Chcesz sprawiedliwości, to łap garść banałów
Bo tylko śmierć tu nie uznaje podziałów
2.
Ty łbie, ty grzbiecie, łachudro, ty znowu
Rodzinne srebra? Wynosisz z domu?
Rozłóż zastawę i nakryj stół
Z bliskimi chlebem dziel się pół na pół
Ilu żałuje? Ilu żałuje z nas?
Lecz nie ma bogów by cofnąć ten czas
Wiem jak jest ciężko tą kurwę zwyciężyć
Wódka - jak ona przyjemnie tnie w język
O czym tak myślisz? Co z tobą amigo?
Siedzisz w Hotelu Nostalgia przy Autostradzie Donikąd
Kalendarz pożółkł, bo lecą ci te lata
Pomarszczona stara morda, umysł małolata
Nie słowa a czyny, dziś nic nie mów mi
Niejedne bydle potrafi ronić łzy
Płukanie mózgu zamiast płukania żołądka
Do tego szamba koniecznie pompa
3.
Życie przywiązało cię do haka, ciągnie cię za furą
Nie wiesz co dalej z pracą, serce czarną dziurą
Złap za szyję tą szmatę oburącz
Patrz jak rwie się jej nić -- zaczniesz żyć
Gdy człowiek głodny potrafi zjeść wszystko
Determinacja niech będzie amunicją
Za dużo sobie nie myśl, się nie zastanawiaj
Brzytwa ockhama -- najprostsze rozwiązania
Klucze do mieszkania trzymaj zaciśnięte w pięści
I nigdy więcej kurwom nie podawaj ręki
Wciskają się wszędzie korzenie chwastów
Idź w stronę tych słów, zaufaj światłu
Niech nie powstrzyma ciebie nic
Wszystko co w mocy, żeby lepiej żyć
Osiedla arytmia, harmonię burzy pech
Aż poleje się krew