Pojechała na wakacje i zniknęła. Sprawa Federiki Squarise
Puchacz
0:00 / 0:00
Pojechała na wakacje i zniknęła. Sprawa Federiki Squarise
15 167 просмотров · 5 мес. назад
Puchacz
9,21 тыс. подписчиков
15 167 просмотров · 5 мес. назад
Miały to być wakacje jak każde inne. Słońce, plaża, hiszpański kurort i wieczorne wyjście do baru z najlepszą przyjaciółką.
Dwudziestotrzyletnia Federica Squarise pojechała do Lloret de Mar, żeby odpocząć od pracy i naładować baterie przed powrotem do codzienności. Była ostrożna, rozsądna, nie szukała przygód. Jej bliscy byli pewni, że nic złego nie może jej spotkać.
A jednak tej nocy z baru wyszła w towarzystwie nieznajomego mężczyzny. Kamery monitoringu uchwyciły ich razem, jak idą w stronę wybrzeża. Potem nagrania się urywają.
Federica nigdy nie wróciła do hotelu.
Kiedy przyjaciółka obudziła się rano, jej łóżko było puste. Telefon milczał. Plaża była pusta. A w odludnym zakątku miejscowego parku, ukryte pod gałęziami i kamieniami, czekało coś, co miało wstrząsnąć dwoma krajami.
Kim był mężczyzna, który wyszedł z nią w ostatnią noc jej życia? Dlaczego policja przez tygodnie pozwalała mu chodzić wolno, mimo zadrapań na rękach i podejrzanego zachowania? I dlaczego wyrok, który ostatecznie zapadł, do dziś budzi oburzenie rodziny ofiary?
To historia o jednym wieczorze, który zmienił wszystko. O kurorcie, który stał się pułapką. I o systemie sprawiedliwości, który zawiódł na każdym kroku.