Перейти к содержимому

Hołowczyc i Wisławski w Rallye d'Antibes - Rallye d'Azur 1995 - relacja w "Pełnym gazem"

MKTV PL (MKTVPL)

0:00 / 0:00

Hołowczyc i Wisławski w Rallye d'Antibes - Rallye d'Azur 1995 - relacja w "Pełnym gazem"

4 318 просмотров · 5 лет назад
MKTV PL (MKTVPL)
5,3 тыс. подписчиков
4 318 просмотров · 5 лет назад
Rallye d'Antibes - Rallye d'Azur, wyjątkowo rozegrany w październiku, dawał szanse najlepszej polskiej załodze na zwiększenie ilości punktów w mistrzostwach Europy. Po udanym starcie w Rallye Mont - Blanc Morzine, Hołowczyc z Wisławskim wystartowali w alpejskim klasyku, którego trasy częściowo pokrywały się z odcinkami specjalnymi Rajdu Monte Carlo. Z numerem pierwszym na trasę wyruszył Pierre-Cesar Baroni z Dominique Savignoni. Kierowca Lancii miał na swoim koncie cztery zwycięstwa w tym trudnym rajdzie więc był poza zasięgiem rywali. Hołowczycowi przyszło zatem się ścigać ze starym dobrym znajomym z Holandii, Erwinem Doctorem w Fordzie Escorcie RS Cosworth i mieszkającym w Monaco, Franckiem Phillipsem w kolejnej Lancii Delta HF Integrale. Zgodnie z przewidywaniami już od pierwszej próby prowadzenie objął Baroni i nie oddał go do mety odnosząc swoje piąte zwycięstwo w d'Antbes. Hołowczyc miał problemy z blokującym się układem kierowniczym, ale kiedy awaria została usunięta, skutecznie odrabiał straty do Erwina Doctora i drugi etap ukończył pięć sekund przed Holendrem. Ostatni etap i kapeć Doctora umocnił polską załogę na drugim miejscu, ale Phillips nie odpuszczał i mocno atakował co wystarczyło mu do zajęcia trzeciego miejsca, pięć sekund za Polakami. Petter Furinen