MOTOCYKLEM przez HIMALAJE - Dolina SPITI. Tak spełniłem marzenie!
BikeTrip
0:00 / 0:00
MOTOCYKLEM przez HIMALAJE - Dolina SPITI. Tak spełniłem marzenie!
426 просмотров · 2 г. назад
BikeTrip
1,81 тыс. подписчиков
426 просмотров · 2 г. назад
Dziś zabieram Was na motorze do Indii i Doliny Spiti w Himalajach.
Dolina Spiti to magiczne miejsce położone w północnych Indiach, w stanie Himachal Pradesh, na wysokości ponad 4 000 metrów nad poziomem morza. To jedno z najbardziej niedostępnych miejsc na świecie, otoczone potężnymi szczytami Himalajów.
Spiti to tzw. "Dolina Środka", izolowana od reszty świata przez góry, co sprawia, że jest to miejsce o niezwykłej autentyczności i dzikości. Przez wieki była ona centrum buddyjskiego życia i kultury, co widać w licznych klasztorach, świątyniach i malowniczych wioskach, w których czas zdaje się zatrzymać.
Podróżując przez Dolinę Spiti, można odkrywać niezwykłe krajobrazy płaskowyżów, skalistych formacji i głębokich kanionów. Jednym z najbardziej fascynujących miejsc jest klasztor Key Monastery, zlokalizowany na wzgórzu, oferujący zapierające dech w piersiach widoki na otaczające go góry.
Dolina Spiti to także idealne miejsce dla miłośników trekkingu, którzy mogą eksplorować nieznane szlaki, mijając tradycyjne wioski i spotykając się z gościnnymi mieszkańcami. Mimo surowego klimatu i trudnych warunków terenowych, Dolina Spiti jest niezapomnianym doświadczeniem dla tych, którzy pragną odnaleźć spokój w sercu Himalajów.
Dolina Spiti to również niezwykłe miejsce na motor. Choć przez dolinę prowadzi droga tranzytowa, ciężko tu znaleźć asfalt czy równy szuter. Trasa przez dolinę to totalny off road , który jednak sprawił nam nieziemską frajdę. Tego naprawdę ciężko było się spodziewać.
Pierwszego dnia zwiedziliśmy motocyklami przełęcz Rohtang La oraz wjechaliśmy w Dolinę Spiti. Tam znaleźliśmy nocleg pod namiotem oraz mogliśmy skosztować pysznych indyjskich potraw.
Nasze motocykle sprawowały się świetnie, aż do czasu kiedy to kolejnego Bartka motocykl nagle się zatrzymał. Czy poradziliśmy sobie z awarią? Zobaczcie sami.
Kolejny dzień to kolejny off road przez Himalaje.
Poranek zaczął się deszczowo, ale już po chwili wyszło piękne słońce, a my mogliśmy rozkoszować się jazdą na motocyklach i najpiękniejszymi widokami na Ziemi.
Mimo, iż nie przejechaliśmy całej Doliny Spiti i musieliśmy zawrócić, to całość była niezapomnianą przygodą. Wkrótce tutaj wrócimy i zdobędziemy całą Dolinę Spiti.
Zapraszam Was na relację filmową z wyprawy przez Himalaje. Było to spełnienie moich marzeń.
Dziękuję Bartek. Dziękuję Himalaje i Dolina Spiti.
Więcej na www.biketrip.pl