Перейти к содержимому

Wróciłam do was - inspirowane „Księgą ubogich” | Jan Kasprowicz

Nokturny i Szepty

0:00 / 0:00

Wróciłam do was - inspirowane „Księgą ubogich” | Jan Kasprowicz

183 просмотра · 1 мес. назад
Nokturny i Szepty
759 подписчиков
183 просмотра · 1 мес. назад
„Wróciłam do was” to nastrojowa, filmowa ballada poetycka inspirowana „Księgą ubogich” Jana Kasprowicza — o powrocie, tęsknocie za rodzinnymi stronami, pamięci, przemijaniu i odnajdywaniu spokoju w miejscu, które kiedyś było domem. To autorska interpretacja polskiej poezji śpiewanej o powrocie do tego, co zostało w pamięci mimo upływu lat. O górach, rzece, ścieżkach i ciszy, które potrafią przechować wspomnienia nawet wtedy, gdy ludzi, których pamiętamy, już nie ma. • Można odejść na wiele lat, zapomnieć smak rodzinnych stron i nauczyć się życia wśród obcych świateł. • A potem wrócić i odkryć, że pewne miejsca wciąż pamiętają nasze kroki. To opowieść o kobiecie, która wraca po latach i widzi, że nic nie jest już takie samo. Nie stoją już te same drzewa, nie ma tych samych ludzi, ścieżki pamiętają więcej niż twarze. • A jednak wśród trawy, światła i szumu rzeki zaczyna odnajdywać coś, czego długo szukała — spokój. • Bo czasem nie wracamy po to, żeby odzyskać przeszłość. Wracamy, żeby pogodzić się z tym, że minęła. „Wróciłam do was, kochane góry, wróciłam do rzeki i ciszy. Tu moje serce pamięta, choć tyle już przeszło i minęło.” Ta interpretacja została inspirowana „Księgą ubogich” Jana Kasprowicza — cyklem poezji bliskiej naturze, prostocie, ciszy, przemijaniu i odnajdywaniu sensu w tym, co najbardziej podstawowe. 🎹 W utworze: emocjonalne pianino, ciepłe smyczki, przestrzenna filmowa aranżacja, delikatne brzmienia inspirowane naturą oraz intymny żeński wokal, który prowadzi od tęsknoty i wspomnień do spokojnego pogodzenia się z życiem. ━━━━━━━━━━━━━━━━━━ ✍️ O PROJEKCIE • Muzyka i aranżacja: Nokturny i Szepty © 2026 • Tekst i interpretacja: autorska, poetycka interpretacja inspirowana wierszem „Księga ubogich” Jana Kasprowicza • Inspiracja: „Księga ubogich” — Jan Kasprowicz • Forma: filmowa, refleksyjna ballada poetycka • Wokal: żeński, intymny i emocjonalny ⚠️ Tekst utworu poniżej jest autorską interpretacją inspirowaną „Księgą ubogich” Jana Kasprowicza. Nie jest to oryginalny tekst Jana Kasprowicza. 🤖 W procesie twórczym wykorzystano nowoczesne narzędzia AI wspierające produkcję muzyki i obrazu. ━━━━━━━━━━━━━━━━━━ 📜 TEKST UTWORU Tyle dni za wysokimi murami, tyle nocy wśród obcych świateł, miasto mówiło do mnie głośno, a ja coraz ciszej odpowiadałam. Niosłam w sobie jedną drogę, której nie umiałam zapomnieć, aż pewnego dnia ruszyłam przed siebie, tam, gdzie wiatr zna moje imię. I nagle poczułam ziemię pod stopami, jakby ktoś po latach otworzył mi drzwi. Wróciłam do was, kochane góry, wróciłam do rzeki i ciszy. Tu moje serce pamięta, choć tyle już przeszło i minęło. Wróciłam do was, choć nie jestem już ta sama. I może właśnie dlatego tak dobrze mi tutaj oddychać. Ścieżka pamięta moje kroki, choć nie pamięta wszystkich twarzy. Jednego z nas już tutaj nie ma, zostały tylko stare drzewa. Dwie wierzby pochylone nad drogą nie stoją już tak jak dawniej, a jednak między trawą i światłem coś wciąż zaczyna się na nowo. Bo nic nie wraca tak samo jak dawniej, a jednak wszystko potrafi zostać. Wróciłam do was, kochane góry, wróciłam do rzeki i ciszy. Tu moje serce pamięta, choć tyle już przeszło i minęło. Wróciłam do was, choć nie jestem już ta sama. I może właśnie dlatego tak dobrze mi tutaj oddychać. Widziałam, jak odchodzi człowiek, widziałam, jak umiera lato. A potem przyszły nowe liście i światło weszło między trawy. Może tak właśnie działa życie — zabiera, żeby zrobić miejsce. I nawet z tego, co boli, potrafi wyprowadzić coś pięknego. Wróciłam do was, kochane góry, wróciłam do rzeki i ciszy. Już nie chcę pytać, ile jeszcze przede mną. Wróciłam do was, a wiatr zna moje imię. I pierwszy raz od bardzo dawna nie chcę być nigdzie indziej. Płyń, moja rzeko... Ja już zostaję. ━━━━━━━━━━━━━━━━━━ 🌙 Nokturny i Szepty Poezja, która dostaje drugie życie w muzyce. #PoezjaŚpiewana #JanKasprowicz #NokturnyISzepty