Zatrzymał Wilki na szczycie. Dlaczego odszedł?
Kurtyna - historie zza sceny
0:00 / 0:00
Zatrzymał Wilki na szczycie. Dlaczego odszedł?
108 110 просмотров · 1 месяц назад
Kurtyna - historie zza sceny
164 тыс. подписчиков
108 110 просмотров · 1 месяц назад
W 1995 roku, u szczytu sukcesu i pełnych sal koncertowych, Robert Gawliński sam zatrzymał zespół Wilki - bo bał się, że kolejny rok w tym tempie może go zabić.
Cofniemy się do początków Gawlińskiego w zespołach Madame i Opera, przez nagłą śmierć basisty Adama Żwirskiego tuż przed sesją do debiutu, wilkomanię po singlu "Son of the Blue Sky" i niebezpieczne sceny na koncertach, aż po siedmioletnią przerwę, powrót z piosenką "Baśka" napisaną dla żartu i dzisiejsze koncerty, na których na scenie grają już synowie Roberta, Beniamin i Emanuel.
Decyzja, która miała skończyć karierę Wilków, ostatecznie pozwoliła jej trwać ponad trzy dekady.