Ghosty - Kłoda Hejtera (Lyric Video)
Ghosty OMG
0:00 / 0:00
Ghosty - Kłoda Hejtera (Lyric Video)
38 просмотров · 10 дн. назад
Ghosty OMG
55 подписчиков
38 просмотров · 10 дн. назад
To piosenka dla każdego, o kim po zakończonej bliskości krąży cudza wersja wydarzeń: wśród wspólnych znajomych, w dawnej pracy, przy rodzinnym stole. Dla tych, którzy wchodzą do pokoju i mają wrażenie, że wszyscy już wszystko słyszeli, zanim padło pierwsze słowo.
Telefon świeci w środku nocy, a kciuk drży nad klawiaturą. To piosenka o tym, że najmocniejszą odpowiedzią bywa ekran, który gaśnie bez słowa.
Znasz to z codzienności: gardło ściska się przy każdym dźwięku powiadomienia, ramiona podjeżdżają do uszu, oddech robi się płytki. Noc przerywa światło ekranu. W głowie wracają stare rozmowy, a ty układasz odpowiedzi, których nigdy nie wyślesz. Omijasz miejsca, gdzie ludzie mogli coś usłyszeć. Sprawdzanie telefonu daje złudzenie kontroli, bo przynajmniej wiesz, co nadchodzi, ale płacisz za to snem. Chęć, by mieć ostatnie słowo, trzyma cię na cudzym boisku, według cudzych zasad.
Najpierw odzywa się ciekawość: zajrzyj, może tym razem to coś innego. Potem przychodzi głos, który z czasem brzmi jak twoje własne myśli: że nikt cię nie potrzebuje, że nikt cię już nie wybierze, a czas będzie tylko odbierał siły. W jednym ma rację: opuszczenie naprawdę boli i zostawia pustkę. Kłamie, gdy mówi, że twoja wartość zależy od tego, czy ktoś cię zechce, i że samotność oznacza koniec.
Przemiana nie przychodzi z wygraną kłótnią. Przychodzi wtedy, gdy dłonie są już zdarte i brakuje sił zarówno na obronę, jak i na ucieczkę. Skoro kłody nie da się ominąć, można na nią wejść, a to, co miało cię przewrócić, staje się stopniem. Piosenka nie obiecuje, że plotki ucichną ani że przestanie boleć. Palec jeszcze nie raz zadrży nad ekranem. Nie trzeba jednak wygrać wojny na słowa, żeby iść dalej. Wystarczy jedna nocna wiadomość, na którą nie odpowiesz. Potem przychodzą nowe klucze, poranna kawa i ktoś, kto staje obok, a nie naprzeciw.
Muzycznie to zadziorny future house z dubstepowym dropem, który uderza jak krok postawiony na kłodzie. Pewny kobiecy wokal po polsku prowadzi od nocnego niepokoju do spokojnego oddechu.
EN: EDM, future house, bass house, melodic dubstep · Polish lyrics · female vocals
📣 Na jaką wiadomość warto czasem nie odpowiadać?
📣 A w kolejnych utworach: więcej dubstepu czy więcej EDM? Napisz w komentarzu.
© 2026 Ghosty. Utwór, tekst i materiał wizualny są własnością autora.
Licencja: CC BY-NC-ND 4.0 (creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/deed.pl) z dodatkową zgodą dla twórców: możesz wykorzystywać fragmenty utworu i teledysku w oryginalnym brzmieniu we własnych materiałach, także jako podkład pod obraz i także w tych, na których zarabiasz, jeśli podasz autora (Ghosty) i link do oryginału. Nie wolno ich przerabiać (remiksy, zmiana tempa, wycinanie wokalu), publikować całości bez zmian ani zgłaszać do systemów rozpoznawania treści (np. Content ID).
Wyjątek: w bibliotekach dźwięków TikToka, Instagrama i Facebooka utwór jest dostępny na zasadach tych serwisów, także do efektów i remiksów w ich aplikacjach.
Firmy i marki (reklama, produkty, sync): wymagana licencja płatna — kontakt przez zakładkę „Informacje” na kanale.
Do powstania utworu i wizualizacji wykorzystano AI.
Tekst piosenki „Kłoda Hejtera”:
Szare miasto, puste ściany,
twoje słowa krążą wszędzie.
Każdy szept to kij rzucany.
Znów mnie palą stare rany.
Znowu tracę swoją drogę,
zdarte dłonie, mokre oczy.
Lecz na kłodę stawiam nogę.
I podrywam się, jak mogę.
Rzucasz kłody pod me nogi,
z nich zbuduję własne drogi.
Każda kłoda — krok od ciebie,
krok za krokiem — bliżej siebie.
Rzucasz kłody pod me nogi,
z nich zbuduję własne drogi.
Każda kłoda — krok od ciebie,
krok za krokiem — bliżej siebie.
Nowe klucze, jasne ściany,
w oknie ciepłe światło świeci.
Ktoś mi kawę kupił rano,
czas jak ptak nad głową leci.
Twoje kłody gniją w tyle,
łapię w dłonie znów motyle.
Twój głos milknie za plecami,
coraz dalej, coraz słabiej.
Idę lekko ulicami,
nie twoimi już drogami.
Ktoś mi rękę podał śmiało,
kładka z twoich kłód go niesie.
Nagle w środku zajaśniało,
czego dawno brakowało.
Znowu piszesz w nocną ciszę,
ekran świeci, coś mnie ściska.
Twój pseudonim znowu widzę,
palec drży, lecz nic nie piszę.
Zerknij, może to ktoś inny,
może czeka, nie jest winny.
Sama jesteś i niczyja!
nikt cię więcej już nie zechce.
Każdy dzień cię chłodno mija,
czas cię niszczy i zabija.
Mam już siebie, to wystarczy,
niech twój demon sobie warczy!…
(pełny tekst w napisach)
#EDM #MelodicDubstep #FutureHouse #Ghosty #PolskaMuzyka #NowaMuzyka #PolskaPiosenka #PolishMusic #FemaleVocal #basshouse #dubstep #polskiedm