Przemilczany budżet państwowej katastrofy. #99 Ireneusz Jabłoński o pieniądzach, władzy i polityce
Ireneusz Jabłoński komentuje
0:00 / 0:00
Przemilczany budżet państwowej katastrofy. #99 Ireneusz Jabłoński o pieniądzach, władzy i polityce
973 просмотра · 1 дн. назад
Ireneusz Jabłoński komentuje
794 подписчика
973 просмотра · 1 дн. назад
Nagranie to nie będzie o kucu „Edzio”, koniu fryzyjskim „Ramzes”, ani o koniu huculskim „Aramis”, czyli koniach pana Prezydenta. 😉 Będzie natomiast o więcej niż ryzykownym i na dodatek przemilczanym budżecie państwa na 2027 rok. Ale zacznijmy od początku. Wiele znaków na niebie i ziemi wskazuje na ciągle pogłębiający się upadek naszego świata (kręgu cywilizacyjnego). O infantylizacji polityki (Platon z Arystotelesem, Cyceronem i Akwinatą pewnie przewracają się w grobie) nawet szkoda strzępić pióro (dzisiaj molestować klawiaturę 😉). Ta widoczna gołym okiem degradacja dotarła również do świata nauki w „naszym nieszczęśliwym kraju”. Nie oparła się temu ekonomia, przypomnijmy nauka o ludzkich zachowaniach i wyborach, a nie modelach ekonometrycznych. Po upadku w 1989 roku (data symboliczna) ustroju jakiego świat nie widział, wydawało się, że porzucenie utopii socjalizmu realnego zaowocuje żywą dyskusją nad różnymi modelami rozwoju społeczno – gospodarczego. Niestety stało się inaczej. Byli marksiści (mniejsza o to czy ideowi, czy koniunkturalni) przeszli na pozycje keynesowskie. Zatem wciąż wierzyli (lub tylko udawali ze względów merkantylnych) w omnipotencję państwa. A ponieważ rzeczywistość - szczególnie w pierwszej dekadzie zmian ustrojowych (lata 90. ubegłego wieku) - nie mieściła się w wyznawanych przez nich dogmatach i tworzonych modelach, zredukowali swoje zainteresowanie do analizy budżetu państwa, tworząc nową pseudonaukę zwaną przeze mnie „budżetologią”. Ale wkrótce i ta „dyscyplina” okazała się nazbyt skomplikowana po tym, jak kolejne lubiane i nielubiane rządy zaczęły systematycznie łamać wszystkie nieprzekraczalne ograniczniki i bezpieczniki (np. 3% deficytu budżetowego i 60% długu publicznego itp.). Porzucono zatem „budżetologię”, pozostawiając ją w rękach nieodpowiedzialnych polityków, i zajęto się „funduszologią”, czyli „nauką” o tym jak i na co wydać tzw. fundusze unijne i pokrewne, oczywiście nie zapominając o własnych korzyściach. I oto w ten sposób ześlizgnęliśmy się z debaty o wyborze strategii rozwoju gospodarczego kraju do dyskusji nt. podziału „środków unijnych”. Jednym ze skutków tego upadku jest przygotowany przez obecny rząd budżet państwa na 2027 rok oraz towarzyszący mu brak poważnej i powszechnej debaty na jego temat. A o tym dlaczego, w mojej opinii, jest to „budżet państwowej katastrofy” i jaki może mieć wpływ na nasze codzienne życie, mówię w najnowszym odcinku programu pod wspólnym tytułem: „Ireneusz Jabłoński o pieniądzach, władzy i polityce”, do którego obejrzenia i wysłuchania serdecznie państwa zapraszam.
Ceniąc sobie kulturę słowa i rzeczową dyskusję, zachęcam do merytorycznych uwag i komentarzy pod tym postem oraz na moim kanale.
Ponadto uprzejmie proszę o udostępnianie tego nagrania na wszystkich możliwych platformach, subskrybowanie mojego kanału oraz kciuk do góry pod załączonym nagraniem.