Перейти к содержимому

5 dni w Beskidzie Żywieckim i wejście na Babią Górę | Sposób na długi weekend | Odc. 2/2

Outdoor & Bushcraft

0:00 / 0:00

5 dni w Beskidzie Żywieckim i wejście na Babią Górę | Sposób na długi weekend | Odc. 2/2

16 813 просмотров · 4 года назад
Outdoor & Bushcraft
9,2 тыс. подписчиков
16 813 просмотров · 4 года назад
Druga część relacji z wędrówki po Beskidzie Żywieckim. Długi majowy weekend. Korzystając z wolnego czasu postanowiłem wybrać się na pięcio-dniowy trekking szlakiem od Żabnicy przez Romankę, Rysiankę, Halę Miziową, Korbielów, później Mędralową, Markowe Szczawiny, wreszcie Babią Górę, kończąc w Zawoi. Ze względu na ilość nagranego materiału relację z wędrówki postanowiłem podzielić na dwa odcinki. Pierwsza część znajduje się pod linkiem:    • Jak piękne są Beskidy? 5 dni trekkingu i d...   Obudziłem się na Hali Miziowej pod Pilskiem. Dzisiejszy cel wędrówki to koliba na Hali Mędralowej. Dzień zapowiadał się długi i ciekawy, przede mną około 19 km marszu. Ruszyłem w drogę. W miejscowości Korbielów uzupełniłem zapasy i wypiłem piwo. Dzień był bezwietrzny i lekko pochmurny, temperatura idealna do wędrówki. Z Korbielowa czekało mnie podejście okolicznymi wioskami, a później pod górę lasem. Po drodze mijałem kilka górskich chat oraz ruin dawnych kolib. Idąc czerwonym szlakiem w kierunku Mędralowej postanowiłem urozmaicić sobie trasę i zszedłem leśną ścieżką na stronę Słowacką. Tam wzdłuż rzeki Polhoranka, żółtym szlakiem kontynuowałem wycieczkę. Po żmudnym marszu dotarłem na Przełęcz Jałowiecką. Na południowy wschód roztaczał się widok na Babią Górę. Skierowałem się jednak na północ aby za dnia dotrzeć do koliby. Po około 30 minutach marszu dotarłem do celu wędrówki. Szałas prezentował się wyśmienicie. W niektórych miejscach widać było pozostałe jeszcze płaty śnieg. Z hali widok roztaczał się na północ w kierunku szczytów Lachów Groń i Jałowiec. Wieczór zapowiadał się wyśmienicie. Uzupełniłem zapas drewna na opał w pobliskim świerkowym zagajniku i przystąpiłem do rozpalania ognia krzesiwem. Szybko uporałem się z zadaniem. Ogień palił się obficie, trzaskały sęki, tło zachodzącego słońca tworzyło niesamowity klimat. Dzisiejsza kolacja to smażona cebula z marchwią dodana do liofilizowanego dania. Po 19 km marszu strawa smakowała wyśmienicie. Przyszedł czas na zasłużony odpoczynek. Nazajutrz pogoda była równie wspaniała jak dnia poprzedniego. Postanowiłem się wyspać także wstałem około godziny 9. Wiedziałem, że muszę szybko przystąpić do nagrywania filmu, bo niebawem zjawią się turyści - w końcu święto 3 maja. Rozpaliłem ogień, zagotowałem wodę na herbatę i przygotowałem śniadanie. Odwiedził mnie Kolega Krzysiek ze szlaku (Pozdrawiam Serdecznie!). Wypiliśmy herbatę i zamieniliśmy kilka słów. Czas ruszać w drogę. Tego dnia zaplanowałem trasę do schroniska na Markowych Szczawinach i wejście na Babią Górę. Na Markowych zawsze czeka na mnie pokój więc po trzech poprzednich nocach w terenie postanowiłem skorzystać z tego luksusu. Zameldowałem się i zjadłem obiad. Zaczął padać obfity deszcz. W związku z tym wejście na szczyt postanowiłem przełożyć na kolejny dzień. Resztę popołudnia spędziłem jedząc, pijąc piwo i rozmawiając z towarzyszami wędrówki, których spotkałem wcześniej na szlaku. Rano wstałem skoro świt, zjadłem śniadanie i wyruszyłem na Babią Górę. Byłem kompletnie sam, piękne okoliczności przyrody i szum wiatru. To było wspaniałe wejście. Schodząc podziwiałem w oddali Pilsko i dalej Romankę gdzie miałem okazję spać kilka dni wcześniej. Zszedłem do schroniska i skierowałem się do miejscowości Zawoja gdzie czekał na mnie bus. To koniec mojej 5 dniowej wycieczki po Beskidzie Żywieckim szlakiem od Żabnicy do Zawoi. Przeszedłem w sumie około 57 km, 3100 m podejść, 3000 m zejść, spędziłem dwie noce pod tarpem, jedną w szałasie, jedną w schronisku górskim. Na szlaku poznałem wielu fajnych ludzi, których Pozdrawiam, bo pewnie oglądacie teraz ten film :) To była wspaniała przygoda! Dla zainteresowanych przesyłam link do trasy: https://mapa-turystyczna.pl/route/33nyj Do zobaczenia! ‪@OutdoorBushcraft‬ #Bushcraft #LogCabin #Beskidy Mój sprzęt: Nóż Hultafors OK4 Krzesiwo Hultafors Piła Bahco Laplander Garnek Helikon Butelka Nalgene Termos 0,4 L Buty Lowa Ranger III GTX Płachta biwakowa - Tarp 3x3 - DD Hammocks - Multicam Śpiwór Puchowy Volven Polaris Karimata Thermarest Ridgerest Plecak Wisport Reindeer 75 l Gopro Hero 7 Black Polecane filmy: Zimowy biwak podczas zawieruchy:    • Zimowy biwak i ognisko w śniegu | Noc w ok...   Zimowy biwak w gęstym lesie:    • Mroźny biwak, zamieć śnieżna, stek z ognis...   Alpejski zimowy biwak:    • Czy to już ekstremalny zimowy biwak? Zamie...   Zimowy biwak pod namiotem:    • Zimowy biwak pod namiotem | Ognisko w śnie...   Zimowa noc w szałasie pasterskim:    • Zimowa noc w szałasie pasterskim | Tradycy...   Zimowy biwak w lesie:    • Zimowy biwak w lesie | ognisko w śniegu i ...  ​ Zimowy biwak i okop śnieżny:    • Zimowy biwak | kryjówka w śniegu | okop śn...  ​ Zimowy biwak nad potokiem:    • Zimowy biwak nad potokiem | Stek z ognia i...  ​ Alpejski biwak:    • Wyprawa na Bishorn - czyli ascetyczne zdob...  ​ Jesienny biwak i samotna noc w lesie:    • Jesienny bushcraft i samotna noc w lesie |...   Jesienny biwak w Beskidzie Żywieckim:    • Jesienny biwak pod tarpem | Ruszt i kolacj...   Noc nad rzeką Wartą:    • Biwak nad brzegiem rzeki | Gotowanie na og...   Biwak na beskidzkiej hali:    • Letni biwak na beskidzkiej hali | Gotowani...   Letni biwak na skraju lasu:    • Letni biwak na skraju lasu | Stek smażony ...   Noc w beskidzkim szałasie:    • Noc w Szałasie | Beskid Żywiecki | Stek z ...