NIGDY więcej nie gotuj ziemniaków przed smażeniem. Stary sposób naszych mam
Sposób Pani Basi
0:00 / 0:00
NIGDY więcej nie gotuj ziemniaków przed smażeniem. Stary sposób naszych mam
8 просмотров · 23 часа назад
Sposób Pani Basi
5 подписчиков
8 просмотров · 23 часа назад
Na gazie stoi garnek z wodą, a obok na desce czekają pokrojone ziemniaki. Za chwilę je tam wrzucicie, bo tak się to u nas robi.
I potem jest zawsze jedno z dwojga. Albo rozpadają się na mokrą, szarą masę. Albo leżą blade i miękkie, nie chcą się rumienić, więc podkręcacie ogień i przechodzą z miękkich prosto w przypalone, w ogóle nie zatrzymując się na złotych.
To nie jest kwestia wprawy. Robicie wszystko dobrze, tylko zaczynacie od kroku, który przekreśla całą resztę. Ziemniak, który poszedł do garnka, już się nie zrumieni - i żadna patelnia tego nie naprawi.
A cała sztuczka nie jest żadnym składnikiem. Jest przedmiotem, który wisi u was nad kuchenką. To pokrywka.
DLACZEGO WODA JEST TU WROGIEM
Ziemniak to w środku sama skrobia i woda. Kiedy go gotujecie, dzieją się dwie złe rzeczy naraz. Powierzchnia nabiera jeszcze więcej wody i robi się klejąca - a rumienienie zaczyna się dopiero wtedy, gdy wierzch jest suchy. I druga: sól oraz ta odrobina słodyczy, którą ziemniak ma w sobie, przechodzą do wody, a tę wodę wylewacie do zlewu.
CO ROBI POKRYWKA
Surowy ziemniak na gorącym tłuszczu, przykryty, paruje własną wodą. Para nie ma dokąd uciec, więc gotuje go od środka - łagodnie, w jego własnej wilgoci. To to samo gotowanie, tylko w łyżce tłuszczu zamiast w litrze wody, i nic nie ucieka, bo nie ma dokąd. Potem pokrywka w bok, para ucieka w minutę, wierzch wysycha i dopiero wtedy tłuszcz robi swoje.
SIEDEM KROKÓW
7. Jaki ziemniak - literka na siatce, której prawie nikt nie czyta. Typ A do smażenia w kostce nadaje się kiepsko. I dlaczego jesienny smaży się lepiej niż młody
6. Krojenie - kostka wielkości kciuka, wszystkie równe. Plus sposób mojej mamy na sprawdzenie w pięć sekund
5. Nie moczyć i nie płukać - i co zrobić, jeśli obieracie wcześniej, skoro ziemniak czernieje
4. Najszersza patelnia, dwie łyżki tłuszczu, jedna warstwa. Tu nie ma sprytnego obejścia
3. Pokrywka, osiem do dziesięciu minut - i błąd, który robi prawie każdy przy pierwszej próbie
2. Zdjęcie pokrywki i dźwięk, który sam powie, kiedy gotowe
1. Cebula na końcu, nie na początku. To ona wywala ten obiad w polskich kuchniach najczęściej
CZEGO TEN SPOSÓB NIE ZAŁATWI
Nie zrobicie tak frytek - to inny krój i inne smażenie. Nie zrobicie ziemniaków do sałatki ani na puree, bo tam chcecie miękkości, a nie skórki. I nie wyjdzie, jeżeli patelnia jest za mała, a wy i tak wrzucicie wszystko naraz. Albo dwie warstwy i szaro, albo dwa razy i dobrze.
PYTANIE DO WAS
Z jakiego jesteście województwa i jak u was w domu nazywało się to danie? U jednych to były po prostu smażone ziemniaki, u innych ziemniaki po chłopsku, gdzieś indziej zupełnie inaczej. I napiszcie, co do nich dodawaliście - skwarki, kiełbasę, jajko na wierzch czy kiszony ogórek z boku.
W następnym odcinku odkładamy patelnię i rozejrzymy się po mieszkaniu. Bo sprząta się codziennie, nic nowego się nie kupuje, a i tak wszędzie jest ciasno.
#ziemniaki #smażoneziemniaki #kuchniapolska