Перейти к содержимому

JESTEM STRZYGA - Dzienny Małżonek (Legendy Polskie: Sezon Pamięci - Odcinek 6)

Dzienny Małżonek

0:00 / 0:00

JESTEM STRZYGA - Dzienny Małżonek (Legendy Polskie: Sezon Pamięci - Odcinek 6)

1 817 просмотров · 2 дня назад
Dzienny Małżonek
17,9 тыс. подписчиков
1 817 просмотров · 2 дня назад
Dwie dusze. Jedno ciało. Dom, w którym po pogrzebie nikt już na ciebie nie czeka. „JESTEM STRZYGA” — kolejna opowieść SEZONU PAMIĘCI na kanale Dzienny Małżonek. Babcia zaczyna opowiadać o nieochrzczonej duszy i diable. Wtedy odzywa się ta, o której mówią. Tekst: JESTEM STRZYGA [intro: spoken, elderly woman, intimate, fireplace crackle] Przysuń się, dziecko. Strzyga dwie dusze miała. Jedną ochrzczono. Druga przy ciele została. I przez nią z grobu wstawała. Dlatego trzeba się modlić. Bo kiedy diabeł umarłych prowadzi… [interruption: spoken, female, low, close] Babo. Już wszystko tłumaczysz diabłem. A przecież najpierw byłam człowiekiem. [verse 1: female, low, restrained] Nie miałam win. Nie znałam kar. Już ktoś nade mną szeptał: „Czar”. Ząb przy narodzinach budził strach. Tak mnie znaczono w waszych wsiach. Zanim umiałam słowo rzec, Już chcieliście przede mną zbiec. Nie za uczynki, nie za gniew. Za znak, co wróżył noc i krew. [verse 2: female, rhythmic, growing tension] Mówili: dusze były dwie. Gdy jedna zgasła, druga rwie Me ciało z ziemi, z ciężkich płyt. Mam waszą noc. Zabierze mnie świt. Nie zawsze głód prowadził mnie. Pod dawny dach wracało się. Znajomy głos. Znajomy próg. Choć mnie już dawno przyjął grób. [drop: heavy drums, bowed strings] [chorus: female, powerful, layered vocals] Jestem strzyga. Słyszysz ten głos? Dwie dusze dzielą jeden los. Jedna odeszła. Druga trwa. Znasz moją twarz. To znowu ja. Jestem strzyga. Zamykasz drzwi. A druga dusza jeszcze nie śpi. Jedna odeszła. Druga trwa. Znasz moją twarz. To znowu ja. [verse 3: female, darker, firm] Nie rób też ze mnie dobrych snów. Był krzyk i krew — to także mów. Mój oddech mógł odebrać dech. Nie każdy powrót budził śmiech. Nie tylko żal. Nie tylko dom. Przechodzień drżał przed moją dłonią. Nie każda z waszych dawnych baśni Kończyła się, gdy ogień zgaśnie. [verse 4: female, percussive, cold] Kamień do ust. Na czoło znak. Twarz w ziemię — niech już leży tak. Ściętą mi głowę kładli w nogach. Tak chcieli ciszy w swoich domach. Na kartce imię. Pod językiem. Nad grobem modły, zmieszane z krzykiem. I znów pytanie pośród chat: Czy tej już nocy ucichnie świat? [chorus: female, powerful] Jestem strzyga. Słyszysz ten głos? Dwie dusze dzielą jeden los. Jedna odeszła. Druga trwa. Znasz moją twarz. To znowu ja. Jestem strzyga. Zamykasz drzwi. A druga dusza jeszcze nie śpi. Jedna odeszła. Druga trwa. Znasz moją twarz. To znowu ja. [bridge: spoken, female, close, sparse instrumentation] Nie znamy pierwszej opowieści. Zostały różne głosy. Różne wsie. Nie dopisuj mi początku, którego nikt nie zapisał. Ale posłuchaj jeszcze jednej baśni. W niej można było mnie ocalić. [verse 5: female, storytelling, steady] W innej opowieści — ojciec król. A w całym kraju strach i ból. Przy mojej trumnie żołnierz stał. Gdy przyszła północ — życie dał. Aż jeden przetrwał próby trzy. Nie wydał mnie na pastwę mgły. Trzecią noc w trumnie czekał dnia. Na zewnątrz śmierć. A śmiercią — ja. [verse 6: female, rising, emotional] Nie mogłam wrócić tam przed świtem. To, co zaklęte, znów było żywe. Gdy pierwszy kogut przerwał noc, Zgasła nade mną klątwy moc. I znów dziewczyna. Znowu twarz. Już nie ten potwór, który znasz. Więc kiedy mówisz: „Tylko zabić”, Pamiętaj: można też wybawić. [break: silence, single heartbeat] [verse 7: female, intimate, building] Babo, nie skracaj mnie do kłów. O dwóch mych duszach wnuczce mów. O tych, co bali się umarłych. I tych, co progu nie zaparli. Powiedz o grozie. Powiedz wprost. Niech dziecko słyszy cały głos. Nie każda strzyga miała tron. Lecz każda była kiedyś stąd. [final chorus: female and choir, powerful] Jestem strzyga. Słyszysz ten głos? Dwie dusze dzielą jeden los. Jedna odeszła. Druga trwa. Znasz moją twarz. To znowu ja. Jestem strzyga. Zamykasz drzwi. A druga dusza jeszcze nie śpi. Jedna odeszła. Druga trwa. Znasz moją twarz. To znowu ja. [outro: spoken, elderly woman, trembling] Miała dwie dusze… I wracała do swoich. [outro: spoken, female, close] Widzisz, babo. Teraz pamiętasz coś więcej niż zęby. W zapisanych wierzeniach strzyga i strzygoń nie były wyłącznie bezimiennymi potworami. Byli nimi także zmarli sąsiedzi i krewni. Wracali do bliskich, budzili grozę, potrafili zabijać. Opowiadano o dwóch duszach, niezwykłych znakach na ciele i sposobach zatrzymywania umarłych w grobach. Utwór przywołuje również osobny wątek baśniowy: królewnę strzygę, którą można odczarować. PODSTAWA ŹRÓDŁOWA: • [„Strzygoń/strzyga” — Słownik polskiej bajki ludowej UMK](https://bajka.umk.pl/slownik/lista-ha...) • [„Królewna strzyga” — Słownik polskiej bajki ludowej UMK](https://bajka.umk.pl/slownik/lista-ha...) • [Łukasz Kozak, „Strzygoń, czyli wampir-wieśniak” — omówienie dawnych zapisów etnograficznych](https://culture.pl/pl/artykul/strzygo...) #JestemStrzyga #SezonPamięci #DziennyMałżonek #Strzyga #PolskiFolklor #legendypolskie