Zygmunt Smalcerz: co naprawdę stało się w Montrealu 1976? Mistrz z Monachium spalił wszystkie rwania
Polska Chwała
0:00 / 0:00
Zygmunt Smalcerz: co naprawdę stało się w Montrealu 1976? Mistrz z Monachium spalił wszystkie rwania
24 просмотра · 4 дн. назад
Polska Chwała
1 подписчик
24 просмотра · 4 дн. назад
Na olimpijskim podium w Monachium niemiecka orkiestra wojskowa zagrała Mazurka Dąbrowskiego dla syna człowieka, którego w czasie wojny wywieziono na roboty przymusowe. Tak zapamiętaliśmy Zygmunta Smalcerza. Ale on sam za najważniejszy dzień kariery uważa zupełnie inny start.
Zygmunt Smalcerz, chłopak z Bestwinki, który zaczynał od palenia w piecu w sali Sokoła i gimnastyki w pokoju pięć na pięć metrów, został mistrzem olimpijskim w wadze muszej w Monachium w 1972 roku. Jego złoto, zdobyte wynikiem 337,5 kg, było setnym medalem olimpijskim w historii Polski. Gdy Węgier Lajos Szűcs atakował rekord świata, Smalcerz stał pod prysznicem i czekał na huk sztangi. Kilka dni później igrzyska przerwał zamach na izraelskich sportowców.
W filmie opowiadamy także o tym, co legenda pomija: o spalonym rwaniu w Madrycie, o brązie w Hawanie, o zwycięstwie nad Aleksandrem Woroninem w Moskwie w 1975 roku, o tytule najlepszego sportowca Polski w plebiscycie Przeglądu Sportowego i o Montrealu 1976, gdzie mistrz nie zaliczył żadnego podejścia w rwaniu. Potem przyszło drugie życie: praca z niewidomymi, Legia Warszawa, Arabia Saudyjska, kadra Polski w Atlancie i Pekinie, ośrodek olimpijski w Colorado Springs, reprezentacja Norwegii i spory z polskim związkiem podnoszenia ciężarów.
Czy pamiętają Państwo Zygmunta Smalcerza na pomoście? Monachium, Moskwa czy Montreal – który start zapadł Państwu w pamięć? Prosimy podzielić się wspomnieniami w komentarzu.
#ZygmuntSmalcerz #PodnoszenieCiężarów #Monachium1972 #PolskaChwała #HistoriaSportu