Перейти к содержимому

KUNEGUNDA SIWIEC, PROSTA KOBIETA ZE STRYSZAWY, USŁYSZAŁA, CO CZEKA POLSKĘ PO WOJNIE

Śladami Wielkich

0:00 / 0:00

KUNEGUNDA SIWIEC, PROSTA KOBIETA ZE STRYSZAWY, USŁYSZAŁA, CO CZEKA POLSKĘ PO WOJNIE

4 565 просмотров · 13 ч назад
Śladami Wielkich
1,53 тыс. подписчиков
4 565 просмотров · 13 ч назад
Kunegunda Siwiec (1876–1955), nazywana Kundusią z Siwcówki, góralka spod Babiej Góry, katechetka i tercjarka karmelitańska z Wadowic, umiała tylko czytać i się podpisać. A jednak jej spowiednik, ks. Bronisław Bartkowski, przez 13 lat zapisywał słowa, które słyszała w sercu. Według przekazu zimą 1945 roku, gdy cała wieś świętowała koniec wojny, powiedziała, co naprawdę czeka Polskę po wojnie. Jej proroctwo mówiło o niewoli, uwięzieniu pasterza i wolności, która nie przyjdzie z Zachodu. Opowiadamy jej życie: rezygnację z małżeństwa, pracę w polu, nauczanie dzieci, ofiarowaną ziemię pod szkołę sióstr zmartwychwstanek, modlitwę za sąsiadów w czasie okupacji, znajomość z prymasem Stefanem Wyszyńskim i siedem lat choroby. Zestawiamy tę przepowiednię z historią Polski: Jałtą, PRL, rokiem 1978 i 1989 oraz naszymi czasami. Sięgamy do książki Miejsce mojego miłosierdzia i odpoczynku z zapiskami ks. Bartkowskiego, do biografii autorstwa o. Jerzego Zielińskiego OCD i Heleny Stańczyk, do opracowań karmelitańskich oraz do akt procesu beatyfikacyjnego, który doprowadził w 2025 roku do dekretu o heroiczności cnót. Film ma charakter dokumentalny i szanuje zarówno wiarę, jak i prawdę historyczną.