Pokolenie dla którego nie liczył się sukces i pieniądze
Paweł Hulajnoga
0:00 / 0:00
Pokolenie dla którego nie liczył się sukces i pieniądze
11 438 просмотров · 20 ч назад
Paweł Hulajnoga
128 тыс. подписчиков
11 438 просмотров · 20 ч назад
W dzisiejszym odcinku odwiedzam wieś na Podlasiu, aby spotkać się z niezwykłą bohaterką – panią Marianną Grabowską. Pani Marianna urodziła się w 1928 roku i ma już blisko 98 lat. Mimo tak sędziwego wieku wciąż imponuje niesamowitą energią, pogodą ducha i jasnością umysłu. Codziennie dba o swój przydomowy ogródek oraz folię z warzywami, nie wyobrażając sobie dnia bez pożytecznej pracy. Podczas naszej wspólnej rozmowy przy gorącej kawie zbożowej wracamy do czasów jej młodości i przedwojennego dzieciństwa. Pani Marianna wspomina trudne lata okupacji, kiedy trzeba było ukrywać się przed nalotami w zaroślach. Opowiada o dawnej wsi, w której życie toczyło się w rytmie natury, a ludzie dzielili się wszystkim, co mieli. Wspominamy zapach tradycyjnego domowego chleba oraz smak prawdziwego sękacza wypiekanego bezpośrednio na kuchni węglowej. Bohaterka pokazuje swoje rękodzieło – piękne dywaniki robione szydełkiem oraz wełniane swetry dziergane na drutach. Rozmawiamy także o przedwojennych Sokołach, dawnym cotygodniowym targu konnym i relacjach z żydowskimi sąsiadami. Pani Marianna dzieli się z nami wspomnieniami o tym, jak kobiety prały w popiele, a pierwszą pralkę Franię przywiozły do spółki pociągiem. W rozmowie nie brakuje też trudnych, poruszających momentów związanych z przemijaniem. Od blisko dwudziestu lat pani Marianna mieszka sama po nagłej śmierci męża. Najbardziej doskwiera jej samotność i brak dawnych sąsiadów, z którymi kiedyś można było usiąść i po prostu porozmawiać. To niezwykłe, wzruszające świadectwo całego minionego stulecia i lekcja pokory wobec ludzkiego losu. Dziękuję serdecznie pani Mariannie za ciepłe przyjęcie, gościnność i podzielenie się kawałkiem pięknej historii. Zapraszam do wysłuchania tej wyjątkowej opowieści z podlaskiej wsi.
Rozdziały (Spis treści):
00:00 – Kawa zbożowa u pani Marianny (rocznik 1928)
00:46 – Samotność po stracie męża i duża rodzina
01:35 – Codzienna praca w ogródku mimo upływu lat
03:13 – Smaki dzieciństwa: domowy chleb i tradycyjny sękacz
06:18 – Dawne sposoby na zdrowie i chodzenie boso
07:12 – Wiejska moda i robótki ręczne: swetry, dywaniki i krosna
11:21 – Wspólne przędzenie wełny na wieczornicach
12:15 – Jak pani Marianna poznała swojego męża
13:16 – Życie z teściową i dawne skromne wesela
15:00 – Muzycy na wsi i zabawy przy harmonii
16:42 – Życie na gospodarstwie: konie, krowy i peklowanie mięsa
18:38 – Dawne żniwa kosą i dzieci na polu
20:25 – Piesze wędrówki do kościoła i srogie zimy
21:57 – Słynny targ w Sokołach i handlowanie końmi
24:12 – Przedwojenni sąsiedzi: wspomnienia o Żydach w Sokołach
28:02 – Stary piec kaflowy i zapasy na zimę w piwnicy
31:30 – Pranie w popiele i zakup słynnej pralki Frani
34:25 – Tęsknota za dawnymi sąsiadami i rozmową
37:15 – Życzenia zdrowia i wspomnienie o odejściu męża
Hasztagi (do wpisania na końcu opisu):
#Podlasie #Wieś #Historia #PawełHulajnoga #LudziePodlasia #Wspomnienia