Перейти к содержимому

10 Elektryków Których NIGDY NIE KUPUJ W 2026 Roku! (POŻARY BATERII I DROGIE AWARIE!)

Motoryzacja Na Bieżąco и Wszystko O Autach

0:00 / 0:00

10 Elektryków Których NIGDY NIE KUPUJ W 2026 Roku! (POŻARY BATERII I DROGIE AWARIE!)

9 664 просмотра · 8 дней назад
Motoryzacja Na Bieżąco и Wszystko O Autach
9 664 просмотра · 8 дней назад
Kia EV6 za 90 tysięcy złotych, choć kiedyś kosztowała ponad 200 tysięcy. Porsche Taycan za ułamek dawnej ceny. Jaguar, który wygląda jak luksusowa okazja, a w rzeczywistości może skrywać problem wart więcej niż niejeden używany samochód. Rynek elektryków w 2026 roku pełen jest takich ofert, ale za niektórymi obniżkami cen kryją się historie, których sprzedawcy raczej nie opowiadają podczas jazdy próbnej. Najbardziej niepokojące jest to, że problemem wcale nie musi być zużyta bateria. Hyundai Ioniq 5 i Kia EV6 mają za sobą poważne problemy ze sterownikiem ładowania, którego awaria potrafi doprowadzić do unieruchomienia auta nawet przy naładowanej baterii trakcyjnej. W przypadku Jaguara I-Pace sytuacja zrobiła się tak poważna, że producent zdecydował się odkupywać część samochodów od właścicieli, a niektórym kierowcom zalecano ograniczanie ładowania i parkowanie z dala od budynków. Porsche Taycan również nie jest wolny od problemów z akumulatorem, choć jego cena i prestiż mogłyby sugerować coś zupełnie innego. Nissan Leaf potrafi rozczarować podczas długiej podróży, kiedy rozgrzana bateria powoduje znaczne spowolnienie kolejnych ładowań. Renault Zoe ma za sobą katastrofalny wynik testu zderzeniowego, a przy zakupie starszych egzemplarzy trzeba dodatkowo ustalić, czy bateria w ogóle należy do właściciela samochodu. Jeszcze bardziej absurdalna jest sytuacja z elektrykami marek, które zniknęły z rynku albo wycofały się z Polski. Wyobraź sobie samochód, który normalnie jeździ, ale po niewielkiej stłuczce miesiącami stoi pod warsztatem, ponieważ nikt nie potrafi zdobyć reflektora, sterownika czy odpowiedniego oprogramowania. W przypadku Fiskera historia poszła jeszcze dalej, bo upadek producenta pozostawił tysiące właścicieli z niepewną przyszłością ich aut. Prześwietlam także problemy z ładowarkami w elektrycznych Peugeotach i Oplach, akcje serwisowe Nissana Ariya oraz ryzyko związane z akumulatorami pierwszej generacji Hyundaia Kona Electric. Przy każdym samochodzie znaczenie mają konkretne roczniki, historia napraw i wykonane akcje przywoławcze, ponieważ nie każdy egzemplarz jest wadliwy i nie każda atrakcyjna oferta musi skończyć się katastrofą. Najgorszy zakup to nie zawsze samochód z największym przebiegiem. Czasami znacznie większym problemem okazuje się niemal idealny elektryk z niewykonaną akcją serwisową, ukrytą usterką elektroniki albo producentem, który nie ma już komu dostarczać części. A teraz pytanie do właścicieli elektryków: czy kupilibyście ponownie dokładnie ten sam model, którym jeździcie obecnie, wiedząc wszystko to, co wiecie dzisiaj? Szczególnie interesują mnie doświadczenia osób, które mają już za sobą naprawy po zakończeniu gwarancji. Takie historie potrafią powiedzieć o kosztach posiadania elektryka więcej niż najlepszy katalog producenta. #SamochodyElektryczne #NajgorszeElektryki #AutaElektryczne #UżywaneElektryki #Motoryzacja #ZakupSamochodu #AwarieSamochodów #PożaryBaterii #BaterieSamochodowe #KiaEV6 #HyundaiIoniq5 #PorscheTaycan #JaguarIPace #NissanLeaf #HyundaiKona #RynekSamochodowy #UżywaneSamochody #Motoryzacja2026