Перейти к содержимому

Ta piosenka jest dla Ciebie...

mario68

0:00 / 0:00

Ta piosenka jest dla Ciebie...

69 просмотров · 6 дн. назад
mario68
109 подписчиков
69 просмотров · 6 дн. назад
[szeptem] Dla Marzycielki z wyboru... Kobiety, która przyszła do mojego życia, gdy już przestałem wierzyć, że serce potrafi jeszcze tak mocno kochać... Ta piosenka jest dla Ciebie... [Zwrotka 1] Niby przypadkiem spotkałem Cię gdzieś, Wśród zwykłych dni, zwyczajnych spraw. Kilka rozmów, kilka uśmiechów, A serce już zaczęło pisać plan. Czekałem na wiadomość od Ciebie, Na krótkie słowo, na znak. Chciałem wiedzieć, jak minął Ci dzień, I dlaczego tak bardzo Cię brak. [Przedrefren] Wmawiałem sobie, że to nic takiego, Że minie szybko jak letni deszcz. Lecz im dłużej przed sobą uciekałem, Tym bardziej wiedziałem, że... [Refren] Kocham Cię, choć tak długo milczałem, Choć ze strachu w sobie się zamykałem. Kocham Cię, bo przy Tobie odnalazłem W sobie wszystko, co zgubiły dni. Nagle po tylu latach życia przyszłaś niespodzianie, Jak pierwsza wiosna pośród szarych lat. I znów nauczyłaś moje serce marzyć, Choć myślałem, że już nie potrafi tak. [Zwrotka 2] Bałem się zaufać po raz kolejny, Bałem się uwierzyć w dobry znak. Bo życie zostawia czasem na sercu Ślady, których nie zabliźnił czas. Lecz Ty pojawiłaś się jak światło, Które rozproszyło dawny mrok. I wszystko, co skrywałem przez lata, Nagle chciało ujrzeć światło dnia. [Przedrefren] Już nie chcę ukrywać tych uczuć, Już nie chcę milczeniem ranić nas. Dziś mówię to głośno i szczerze, Bo wiem, że warto dać sercu szansę jeszcze raz. [Refren] Kocham Cię, choć tak długo milczałem, Choć ze strachu zamykałem drzwi. Kocham Cię, bo przy Tobie odnalazłem W sobie wszystko, co zgubiły dni. Nagle po tylu latach życia przyszłaś niespodzianie, Jak pierwsza wiosna pośród szarych lat. I znów nauczyłaś moje serce marzyć, Choć myślałem, że już nie potrafi tak. [Bridge] Nie wiem, co jutro zapisze nam czas, Jaką drogą poprowadzi los. Ale wiem, że nie chcę już ukrywać prawdy, Która od dawna mieszka między nami. [Wyciszenie - szeptem] Dziękuję Ci... Za każdy uśmiech... Za każdą rozmowę... Za to, że obudziłaś we mnie człowieka, który jeszcze potrafi kochać... [Finał] Bo miłość nie pyta o datę w kalendarzu, Nie liczy zmarszczek ani lat. Przychodzi wtedy, gdy najmniej jej szukasz, I zmienia cały świat... Nagle po tylu latach życia przyszłaś Ty, A w moim sercu zakwitł maj. I już wiem na pewno, moja miła, Na prawdziwą miłość nie jest nigdy za późno... Nigdy za późno... Nigdy za późno...