Перейти к содержимому

Twój uśmiech | Daniel Gromann

Daniel Gromann

0:00 / 0:00

Twój uśmiech | Daniel Gromann

57 просмотров · 2 недели назад
Daniel Gromann
23 подписчика
57 просмотров · 2 недели назад
Piosenka o uśmiechu pewnej niezwykłej osoby, który przywraca radość życia i budzi dawno zapomniane emocje oraz pragnienie, by znów odważyć się marzyć. A song about the smile of someone very special, which brings back the joy of life and awakens long-forgotten emotions and the desire to dare to dream again. Una canción sobre la sonrisa de alguien muy especial, la cual devuelve la alegría de vivir y despierta emociones olvidadas hace tiempo y el deseo de atreverse a soñar de nuevo. Listen on: Spotify https://open.spotify.com/album/6YOFrJ... Apple Music   / tw%c3%b3j-u%c5%9bmiech-single   Amazon Music http://www.amazon.com/gp/product/B0HG... TIDAL https://tidal.com/album/554770891 Bandcamp https://danielgromann.bandcamp.com/tr... SoundCloud   / tw-j-u-miech   More streaming services: HyperFollow https://distrokid.com/hyperfollow/dan... Credits: Lyrics and vocals: Daniel Gromann Music: AI-generated Lyrics: Widzę go bez ustanku, czy na tle innych twarzy, czy tle miejsc, gdzie byliśmy we dwoje. Tęsknię za nim okrutnie, chcę wspominać i marzyć, choć wspomnień garść, a marzyć się boję. Widząc go, czuję nagle, że jak w słońca promieniach cały świat się wydaje piękniejszy; praca długa i żmudna w czystą rozkosz się zmienia, proza życia w czas magii i wierszy. Myśląc o nim bez przerwy, czuję przypływ emocji, których smak się zagubił przed laty. Wraca radość o świcie, dreszcz wzruszenia po nocy, życia czar tak obfity, bogaty. Widzę ciągle Twój uśmiech i on daje mi siłę, wskrzesza wiarę, że życie jest piękne. Chcę być lepszym, mądrzejszym i silniejszym niż byłem i choć trochę móc pobyć z Twym wdziękiem. Mógłbym żyć w Twym uśmiechu i go chłonąć bez końca, przestrzeń, czas, przemijanie mieć za nic, czując bliskość i ciepło, żar potężny jak słońca, szczęścia szał, akceptację bez granic. Ten Twój uśmiech jedyny, on powraca wciąż do mnie, choć na inne spoglądam dziś twarze. Tęsknię za nim i chciałbym trochę więcej mieć wspomnień i trochę mniej obawiać się marzeń... i trochę mniej obawiać się marzeń.