Перейти к содержимому

AKADEMIA ATENEUM OLGIERD ŁUKASZEWICZ

Ateneum Teatr

0:00 / 0:00

AKADEMIA ATENEUM OLGIERD ŁUKASZEWICZ

1 045 просмотров · 1 месяц назад
Ateneum Teatr
8,13 тыс. подписчиков
1 045 просмотров · 1 месяц назад
Zapraszamy do obejrzenia najciekawszych fragmentów drugiego spotkania z cyklu Akademia Ateneum w sezonie 2025/2026. Gościem wieczoru był Olgierd Łukaszewicz. Jedna z najbardziej ikonicznych postaci polskiego teatru i kina. I to już niemal od ekranowego debiutu, bo „Sól ziemi czarnej” Kazimierza Kutza to był dopiero jego trzeci film i pierwsza ważna rola. Potem pojawił się w kolejnej części śląskiej trylogii reżysera „Perła w koronie”, dając jej niepowtarzalną barwę wrażliwości i delikatności, z którymi przez lata kojarzyliśmy jego najważniejsze kreacje. A było ich tyle, że aż trudno policzyć. Dzięki „Brzezinie”, gdzie stworzył duet z Danielem Olbrychskim, a potem „Weselu” stał się aktorem Andrzeja Wajdy, grał u Janusza Majewskiego, Jerzego Antczaka, Agnieszki Holland. Grał bardzo dużo, z radością przyjmował role w adaptacjach literackiej klasyki – kto tak jak on czuje prozę Iwaszkiewicza! – ale gigantyczną popularność przyniosła mu „Seksmisja” Juliusza Machulskiego. Stworzył w niej niezapomniany duet z Jerzym Stuhrem. Do dzisiaj zdarza się, że przechodnie zwracają się do niego imieniem jego bohatera – Albercik. Olgierd Łukaszewicz, bo o Nim oczywiście mowa, jest artystą o wielu i twarzach, i niezliczonych talentach. Spełnił się w kinie i serialach, ale za bazę miał zawsze teatr. Grał na deskach scen krakowskich i warszawskich – m.in. w Powszechnym, Studio i Narodowym. Przed z górą półwieczem zagrał też w Ateneum. I partię niepowszednią, bo Franza Kafkę w legendarnej „Ameryce” Jerzego Grzegorzewskiego, której akcja ogarniała cały teatralny budynek. Ostatnie lata spędził w Teatrze Polskim, ale ponad aktorstwo przedkładał społecznikowską pasję. Niegdyś zaangażował się całym sobą w pracę na rzecz Związku Artystów Scen Polskich jako jego prezes, teraz nie ustaje w działaniach wspierających ideę zjednoczonej Europy, wywodząc ją od historycznego dokumentu „Konstytucja dla Europy”, napisanego przez powstańca listopadowego Wojciecha Jastrzębowskiego.