Dlaczego lotniskowca IJN Taiho wciąż nie znaleziono
Zapomniana Flota
0:00 / 0:00
Dlaczego lotniskowca IJN Taiho wciąż nie znaleziono
7 928 просмотров · 6 дней назад
Zapomniana Flota
161 подписчик
7 928 просмотров · 6 дней назад
Najgrubiej opancerzony lotniskowiec Japonii zatonął pierwszego dnia walki po jednym trafieniu torpedą. Do dziś nikt nie wie, gdzie leży jego wrak.
Taiho, czyli Wielki Feniks, zbudowano w stoczni Kawasaki w Kobe: stępkę położono w lipcu 1941 roku, a do służby okręt wszedł 7 marca 1944 roku. Prawie 30 tysięcy ton, 260 metrów długości i 8800 ton pancerza, czyli trzydzieści procent masy okrętu, miały uczynić go niezatapialnym: pokład lotniczy wytrzymywał bombę o masie 500 kilogramów, a radar dozoru powietrznego i zamknięty komin w wyspie były pierwszymi takimi rozwiązaniami w japońskiej marynarce. Jako okręt flagowy wiceadmirała Jisaburo Ozawy poprowadził dziewięć lotniskowców, pięć pancerników i 430 samolotów do operacji A-Go w rejonie Marianów. Rankiem 19 czerwca 1944 roku torpeda trafiła w prawą burtę, zablokowała dziobowy podnośnik lotniczy i rozerwała zbiornik paliwa lotniczego, a opary rozeszły się po niewentylowanych hangarach, choć chorąży Sakio Komatsu zniszczył wcześniej jedną torpedę własnym samolotem. Opancerzony pokład pozostał nietknięty, dowódca amerykańskiego okrętu podwodnego nawet nie wiedział, że w ogóle trafił, a Taiho leży dziś w ciemności na dnie Morza Filipińskiego.
Subskrybuj kanał i włącz dzwonek, żeby nie przegapić kolejnych historii.