Перейти к содержимому

KAMI91 - ODDZWONIĘ (Official Video)

KAMI91

0:00 / 0:00

KAMI91 - ODDZWONIĘ (Official Video)

993 просмотра · 8 дн. назад
KAMI91
242 подписчика
993 просмотра · 8 дн. назад
„Nie mogę teraz odebrać... oddzwonię.” Trzy sekundy jego głosu na poczcie głosowej. Słucham ich co niedzielę. ODDZWONIĘ to numer o ojcu, który mówił „dasz radę” zamiast „kocham”, o ostatnim SMS-ie „Jak dojedziesz – daj znać”, na który nie odpisałem, i o słowach, które za długo odkładamy na „jutro”. 🎧 Do kogo zadzwonisz dziś po tym numerze? Napisz w komentarzu jedno słowo, którego nie zdążyłeś komuś powiedzieć. 👇 ❤️ Wyślij to komuś, kto ma jeszcze do kogo dzwonić – i zadzwoń sam. 🆘 Jeśli po stracie bliskiej osoby jest Ci bardzo ciężko – nie musisz nieść tego sam/sama: • 116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania dla dorosłych • 800 70 2222 – Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie (całą dobę) • W sytuacji zagrożenia: 112 🔔 Subskrybuj KAMI91 – polski rap z przekazem. ━━━━━━━━━━━━━━━━━━ 📝 TEKST ━━━━━━━━━━━━━━━━━━ [Intro] „Nie mogę teraz odebrać... oddzwonię.” Trzy sekundy jego głosu. Słucham ich co niedzielę. [Zwrotka 1] Ojciec – ręce jak łopaty, zapach smaru i papierosów, mówił „dasz radę”, „trzymaj się” – tylko „kocham” nie było w zestawie jego słów. Uczył mnie jeździć na rowerze na parkingu za blokiem, puścił siodełko po cichu – a ja jechałem sam, krok za krokiem. Mecz w telewizji, on w fotelu, ja na podłodze obok, nie gadaliśmy za wiele – ale był. I to wystarczało nam obu. Potem ja szesnaście lat, trzaśnięte drzwi, „nic nie rozumiesz”, a on pod blokiem w aucie czekał do trzeciej – bo inaczej nie umiał, inaczej nie umie. Wyjechałem na studia – w niedzielę telefon, krótko, sucho: „Jak tam?” – „Dobrze.” – „Trzymaj się.” – i znowu w słuchawce głucho. Ostatni SMS od niego: „Jak dojedziesz – daj znać”. Dojechałem. Nie napisałem. Bo przecież jutro. Przecież był czas. [Refren] Oddzwonię! – mówi tata z poczty głosowej, oddzwonię! – a ja co niedzielę wybieram ten numer od nowa. Płacę abonament, żeby nie umilkł ten głos – czego nie powiedziałem za życia, mówię teraz w ciszę. Wprost. [Zwrotka 2] Wtorek, szósta rano, telefon od mamy – i wiem bez słów: zawał w garażu, przy aucie, z kluczykiem w ręce, od dwóch godzin już. Pogrzeb w deszczu, chłopaki z zakładu, wieniec „od kolegów z pracy”, a ja w kieszeni ściskam telefon – ten SMS, co już nic nie znaczy. W garażu jego kurtka na haku, termos, radio na długich falach, pachnie smarem i papierosem – jakby wyszedł na chwilę i zaraz miał wracać. Mama dalej nakrywa na dwoje, potem chowa drugi talerz, a ja nie umiem skasować numeru – „Tata” na górze listy. Jest dalej. Więc co niedzielę dzwonię: trzy sygnały, potem jego głos, mówię mu, że Legia przegrała, że wnuk ma jego nos, że uczę małego jeździć na rowerze na parkingu za blokiem i puszczam siodełko po cichu. Tak jak on. Krok za krokiem. [Refren] [Bridge] Ty, co jeszcze masz do kogo dzwonić – zadzwoń dziś, nie w święta, powiedz to, czego faceci nie mówią, choćby głos ci się łamał i pękał. Bo „oddzwonię” to najłatwiejsze kłamstwo, jakie mówimy bliskim, a jutro nie jest nikomu obiecane – ani tobie, ani im wszystkim. [Refren końcowy] Oddzwonię – mówi tata z poczty głosowej, oddzwonię – a ja po sygnale wreszcie mówię to słowo. „Kocham cię, tato” – trzy słowa spóźnione o lata, ale synowi mówię je codziennie. Na zapas. [Outro] „Nie mogę teraz odebrać... oddzwonię.” Wiem, tato. Poczekam. ━━━━━━━━━━━━━━━━━━ Muzyka i wokal: utworzone z pomocą AI (Suno). Tekst i koncepcja: KAMI91. Klipy wideo: Pexels (darmowa licencja). Grafiki: AI. #polskirap #hiphop #KAMI91 #rap #tata #emocje #rapzprzekazem