Cztery pory jednej ziemi
Antykwariat Stara Dobra Książka
0:00 / 0:00
Cztery pory jednej ziemi
52 просмотра · 4 дня назад
Antykwariat Stara Dobra Książka
8 подписчиков
52 просмотра · 4 дня назад
Utwór inspirowany powieścią „Chłopi” Władysława Stanisława Reymonta.
Muzyczna opowieść o życiu mieszkańców Lipiec, podporządkowanym rytmowi ziemi, pracy i zmieniających się pór roku. W centrum tej historii są Maciej Boryna, Jagna, Antek i Hanka – ich miłość, konflikty, ambicje, obowiązki i decyzje, które splatają się z życiem całej wsi.
To opowieść o przemijaniu, sile tradycji, walce o ziemię i o tym, że człowiek odchodzi, a ziemia i rytm natury trwają dalej.
🎵 Seria: Muzyka między książkami
Antykwariat Stara Dobra Książka
https://www.staradobraksiazka.pl
#Chłopi #WładysławReymont #CzteryPoryJednejZiemi #MuzykaMiędzyKsiążkami #StaraDobraKsiążka
TEKST PIOSENKI:
W Lipcach budzi się dzień,
nad polami płynie mgła.
Każdy zna tutaj ziemię,
każdy zna jej własny czas.
Jesień niesie pracę,
zimą milknie cały świat.
Wiosną wraca nadzieja,
latem dojrzewa złoty łan.
A pośród ludzi
serca mają własny rytm.
Miłość, gniew i pragnienia
rosną jak zboże pośród pól.
Zmieniają się dni,
zmieniają się pory.
A ziemia zostaje,
pamięta każdy krok.
Jedna ziemia, cztery pory,
jeden dom i tysiąc spraw.
Jedna ziemia, cztery pory,
każdy tutaj własny los ma.
Wiosna, lato,
jesień, zima.
Koło życia dalej trwa.
Jedna ziemia, cztery pory,
a nad wszystkim ziemia trwa.
Maciej Boryna
zna wartość każdego pola.
Ziemia jest dla niego
więcej warta niż słowa.
A Jagna młoda,
piękna jak letni dzień.
Patrzą na nią wszyscy,
każdy widzi coś dla siebie.
Boryna bierze ją za żonę,
choć serce Jagny biegnie gdzie indziej.
A Antek walczy z ojcem
i z tym, czego nie potrafi zatrzymać.
Jedna ziemia, cztery pory,
jeden dom i tysiąc spraw.
Jedna ziemia, cztery pory,
każdy tutaj własny los ma.
Wiosna, lato,
jesień, zima.
Koło życia dalej trwa.
Jedna ziemia, cztery pory,
a nad wszystkim ziemia trwa.
Przychodzi gniew o las,
wieś staje razem do walki.
Boryna idzie z innymi
bronić tego, co uważa za swoje.
Wraca ciężko ranny,
a czas zaczyna płynąć inaczej.
Hanka staje się silniejsza,
uczy się chronić dom i dzieci.
Boryna słabnie,
lecz ziemia wciąż go woła.
Jakby ostatnią drogę
miał przejść właśnie po niej.
Bo człowiek odchodzi,
a pole zostaje.
Jedno pokolenie
ustępuje drugiemu.
Ziarno wraca do ziemi,
a ziemia oddaje nowe życie.
Jagna zostaje sama
naprzeciw całej wsi.
Ludzie, którzy wcześniej patrzyli,
teraz pierwsi ją osądzają.
W końcu wypędzają ją z Lipiec,
jakby chcieli wyrzucić razem z nią
własne pragnienia,
własne winy i własny gniew.
A pola pozostają.
Wiatr znów porusza zboże.
Nadchodzi kolejna pora
i życie zaczyna następny krąg.
Jedna ziemia, cztery pory,
jeden dom i tysiąc spraw.
Jedna ziemia, cztery pory,
każdy tutaj własny los ma.
Wiosna, lato,
jesień, zima.
Koło życia dalej trwa.
Jedna ziemia, cztery pory,
a nad wszystkim ziemia trwa.
Jedna ziemia...
cztery pory...
Wiosna, lato...
jesień, zima...
Koło życia...
dalej trwa...
Jedna ziemia...
jedna ziemia...