Перейти к содержимому

Powrót do Soplicowa

Antykwariat Stara Dobra Książka

0:00 / 0:00

Powrót do Soplicowa

75 просмотров · 6 дней назад
Antykwariat Stara Dobra Książka
8 подписчиков
75 просмотров · 6 дней назад
Utwór inspirowany „Panem Tadeuszem” Adama Mickiewicza. Muzyczna opowieść o powrocie Tadeusza do Soplicowa, spotkaniu z Zosią, dawnym sporze Horeszków i Sopliców oraz przemianie Jacka Soplicy – Księdza Robaka. Historia o domu, pamięci, przebaczeniu i możliwości rozpoczęcia wszystkiego od nowa. 🎵 Seria: Muzyka między książkami Antykwariat Stara Dobra Książka https://www.staradobraksiazka.pl #PanTadeusz #AdamMickiewicz #PowrótDoSoplicowa #MuzykaMiędzyKsiążkami #StaraDobraKsiążka TEKST PIOSENKI: Tadeusz wraca w rodzinny próg. Znajomy dworek, pola i kurz. Stare portrety, zapach lip. Jakby tu wszystko czekało na jego krok. W ogrodzie Zosia, jasny letni dzień. Jedno spojrzenie zostaje w sercu gdzieś. Wracasz do domu, a dom pamięta cię. Wracasz do miejsca, gdzie przeszłość wciąż ma głos. Powrót do Soplicowa, tam serce zna każdy ślad. Powrót do Soplicowa, tam jeszcze zatrzymał się czas. Między polami, między wspomnieniem a snem. Powrót do Soplicowa, tam zawsze odnajdziesz swój dom. Lecz pod spokojem wciąż żyje dawny spór. Horeszków pamięć, Sopliców stary ból. Gerwazy nie chce zapomnieć dawnych ran. Jedno wspomnienie potrafi obudzić gniew. A pośród ludzi Ksiądz Robak skrywa twarz. Nosi historię, której nie zna prawie nikt. Powrót do Soplicowa, tam serce zna każdy ślad. Powrót do Soplicowa, tam jeszcze zatrzymał się czas. Między polami, między wspomnieniem a snem. Powrót do Soplicowa, tam zawsze odnajdziesz swój dom. Ksiądz Robak kiedyś był Jackiem Soplicą. Miał dumne serce i zbyt gwałtowny gniew. Jeden zły moment odmienił cały los. Potem przez lata chciał naprawić własny błąd. Nie wrócił po chwałę. Nie wrócił po wielki świat. Wrócił, by zrobić choć jedno dobro więcej. Nie cofniesz czasu. Nie zmienisz dawnych dni. Lecz możesz sprawić, że jutro będzie inne. Możesz przebaczyć. Możesz podać dłoń. I nie przekazywać starego gniewu dalej. Dawne spory powoli tracą moc. Tadeusz i Zosia patrzą już w nowy dzień. Stary dworek znów wypełnia śmiech. A to, co dzieliło, może wreszcie odejść w cień. Powrót do Soplicowa, tam serce zna każdy ślad. Powrót do Soplicowa, tam nie trzeba zatrzymać już czasu. Między polami, nowy zaczyna się dzień. Powrót do Soplicowa, tam można odnaleźć swój dom. Soplicowo... wracam tam... Między polami... wracam tam... Do swojego domu... jeszcze raz...