Перейти к содержимому

Aparaty słuchowe do wyrzucenia? FDA właśnie dopuściła to w USA

BEZ CUDÓW

0:00 / 0:00

Aparaty słuchowe do wyrzucenia? FDA właśnie dopuściła to w USA

226 просмотров · 2 недели назад
BEZ CUDÓW
143 подписчика
226 просмотров · 2 недели назад
Dwa miliony osiemset tysięcy Polaków słyszy dziś gorzej, niż powinno. Większość z nich nie nosi żadnego aparatu — nie dlatego, że nie chce, tylko dlatego, że aparat to pudełko, które trzeba ładować, czyścić, zdejmować na noc i wymieniać co kilka lat. Statystyki są brutalne: tylko jedna osoba na trzy, która aparatu potrzebuje, faktycznie go używa. Reszta po prostu prosi rozmówcę, żeby powtórzył. Albo przestaje pytać. Do tego dochodzi rachunek. Porządny aparat kosztuje w Polsce kilka albo kilkanaście tysięcy złotych — za jedno ucho. NFZ dokłada tysiąc pięćdziesiąt złotych i to raz na pięć lat. Kiedy rozłożysz tę refundację na miesiące, wychodzi kwota, za którą nie kupisz nawet obiadu. A badania opublikowane w „The Lancet" pokazują, że tu nie chodzi wyłącznie o wygodę — nieleczony niedosłuch w wieku średnim odpowiada dziś za mniej więcej siedem procent wszystkich przypadków demencji na świecie. To najpoważniejszy pojedynczy czynnik ryzyka, na który w ogóle da się wpłynąć. I właśnie dlatego to, co wydarzyło się dwudziestego trzeciego kwietnia dwa tysiące dwudziestego szóstego roku, jest tak istotne. Amerykańska FDA dopuściła coś, czego producenci aparatów słuchowych nie mają w ofercie i mieć nie będą — a pomysł nie wyszedł wcale z laboratoriów akustycznych. W tym filmie pokazuję, skąd naprawdę przyszedł przełom, dlaczego przez pięćdziesiąt lat nikomu się to nie udało i co musi się jeszcze wydarzyć, żeby dotarło to do Polski. Obejrzyj do końca — na koniec zadaję pytanie, na które chciałbym poznać Twoją odpowiedź w komentarzach. #aparatsłuchowy #niedosłuch #NFZ #wynalazki