"W drogę, w drogę", Marek Milano
Marek Milano
0:00 / 0:00
"W drogę, w drogę", Marek Milano
104 просмотра · 2 недели назад
Marek Milano
8 подписчиков
104 просмотра · 2 недели назад
Pełny bak, otwarte drzwi,
Dzisiaj droga wybiera nas.
Na siedzeniu mapa śpi,
Ty poprawiasz włosy mi.
Radio zna ten stary hit,
A przed nami cały film.
Nie pytajmy, dokąd skręt,
Niech prowadzi letni pęd.
W bagażniku koc i karty,
W sercu plan zupełnie żaden.
Jeszcze tylko łyk kawy,
Jeszcze jeden uśmiech twój.
Kiedy rusza nasze auto,
Cały świat zostaje w tył.
W drogę, w drogę, byle z tobą,
Niech nam lato gra za szybą!
Pełny bak i wolny czas,
Żaden cel nie goni nas.
W drogę, w drogę, przed siebie,
Słońce tańczy gdzieś na niebie.
Jeśli zgubimy dziś trasę,
To odnajdziemy własną bajkę!
Mała stacja, zimny sok,
Przy fontannie bosy krok.
Ty wybierasz dziki zjazd,
Ja udaję, że znam świat.
Mijam pola, młyny, most,
Śmiejesz się, gdy śpiewam w głos.
Każdy kilometr smakuje,
Bo twoja dłoń mnie prowadzi.
Nie potrzeba wielkich planów,
Kiedy obok jesteś ty.
Dzisiaj nasze małe lato
Ma przed sobą tysiąc drzwi.
W drogę, w drogę, byle z tobą,
Niech nam lato gra za szybą!
Pełny bak i wolny czas,
Żaden cel nie goni nas.
W drogę, w drogę, przed siebie,
Słońce tańczy gdzieś na niebie.
Jeśli zgubimy dziś trasę,
To odnajdziemy własną bajkę!
A gdy wieczór siądzie cicho
Na czerwonych dachach wsi,
Zatrzymamy się na chwilę,
Żeby zapamiętać dni.
W drogę, w drogę, byle z tobą,
Niech nam lato gra za szybą!
Pełny bak i wolny czas,
Żaden cel nie goni nas.
W drogę, w drogę, przed siebie,
Słońce tańczy gdzieś na niebie.
Jeśli zgubimy dziś trasę,
To odnajdziemy własną bajkę!
Pełny bak, radio gra,
Ty i ja — i wolna trasa.
W drogę!