Lwów 1944: Jak Stalin zmienił bieg historii і wyznaczył nowe granice
Wojenne Kroniki
0:00 / 0:00
Lwów 1944: Jak Stalin zmienił bieg historii і wyznaczył nowe granice
1 975 просмотров · 12 дн. назад
Wojenne Kroniki
6,08 тыс. подписчиков
1 975 просмотров · 12 дн. назад
Pełna historia operacji lwowsko-sandomierskiej (lipiec–sierpień 1944) — dwóch miesięcy, w których Armia Czerwona rozbiła Heeresgruppe Nordukraine, zamknęła osiem dywizji w kotle pod Brodami, wyzwoliła Lwów i sforsowała Wisłę. I w których to „wyzwolenie" oznaczało dla każdej ze stron coś innego — i dla żadnej ze stron nie oznaczało tego, co słowo „wyzwolenie" obiecuje.
Koniew miał osiemset tysięcy żołnierzy i plan, który zakładał dwa uderzenia jednocześnie. Harpe miał czterdzieści kilka dywizji, z których większość miała siłę batalionu, i wiedzę, że rezerwy, o które prosi, nie nadejdą. Metzger, pułkownik uczący przed wojną geografii w Norymberdze, pisał w dzienniku cztery dni przed uderzeniem, że czeka na rozkazy i nie rozumie układu. Hermaszewski, oficer AK, który walczył o Lwów ramię w ramię z Armią Czerwoną, poszedł na rejestrację do sowieckiej komendy i nie wrócił. Diaczenko, żołnierz dywizji Galizien, wyszedł z kocioła brodzkiego przez las, z cudzym kompasem, i dożył starości w Edmonton.
To jest ta sama operacja. Te trzy biografie rozgrywają się w tym samym miejscu i w tym samym czasie — i żadna z narracji, które tę operację opisują, nie mieści ich wszystkich jednocześnie.
W tym filmie prześledzimy całą operację krok po kroku:
– stan Heeresgruppe Nordukraine latem 1944 i przepaść między mapą a rzeczywistością
– plan Koniewa: dwie osie, jedne kleszcze, jeden cel na zachodzie od Brodów
– pierwsze dni natarcia i opóźnienie na osi lwowskiej, które prawie zmieniło wynik
– zamknięcie pierścienia 18 lipca i los sześćdziesięciu tysięcy żołnierzy w kotle
– dywizję Galizien pod Brodami — jedenaście tysięcy żołnierzy, trzy tysiące wyszły
– wyzwolenie Lwowa 27 lipca i aresztowania AK, które zaczęły się następnego dnia
– forsowanie Wisły i narodziny przyczółka sandomierskiego
– sierpniowe kontrataki Königstigerów i to, dlaczego przyczółek przetrwał
– trzy pamięci o tej samej operacji — rosyjską, polską, ukraińską — i to, czego żadna z nich nie mówi
To nie jest historia o zwycięstwie ani o klęsce. To historia o tym, że między militarnym sukcesem a jego znaczeniem dla ludzi, przez których ziemię ten sukces przeszedł, leży przepaść, którą żaden komunikat operacyjny nie mierzy. I o tym, że ta przepaść przez dekady była zarządzana przez systemy, które wiedziały, że nie można jej zasypać — więc nauczyły się nad nią milczeć.
Syn Diaczenki powiedział: „Ojciec mówił, żebym nie odpowiadał prosto, bo prosta odpowiedź będzie kłamstwem." To zdanie człowieka z Brzeżan, który przeszedł przez kocioł brodzki i dożył starości w Kanadzie, jest być może jedyną uczciwą pointą tej historii. ━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━
Informacja o materiałach / Copyright Notice:
Materiały graficzne i fotograficzne wykorzystane w tym filmie pochodzą z domeny publicznej (Public Domain) oraz otwartych zasobów Creative Commons (w tym CC BY 4.0). Dokładam wszelkich starań, aby szanować prawa autorskie twórców. Jeśli jesteś właścicielem praw do któregoś ze zdjęć i uważasz, że nie zostało ono prawidłowo podpisane lub chcesz, aby zostało usunięte — prosimy o kontakt mailowy (w zakładce "O kanale"). Natychmiast uzupełnię opis lub usunę materiał.
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━