Polak z Warszawy zbudował kolosa, a Stalin go rozstrzelał
Epopeja Przestworzy
0:00 / 0:00
Polak z Warszawy zbudował kolosa, a Stalin go rozstrzelał
4 765 просмотров · 2 месяца назад
Epopeja Przestworzy
13,6 тыс. подписчиков
4 765 просмотров · 2 месяца назад
Polak z Warszawy zbudował kolosa, a Stalin go rozstrzelał. To prawdziwa historia Konstantina Kalinina, urodzonego w 1887 roku w Warszawie genialnego konstruktora lotniczego, oraz jego stalowego giganta K-7, jednej z największych maszyn latających swojej epoki. Ten latający pałac miał rozpiętość skrzydeł około 53 metrów i powierzchnię nośną 454 metrów kwadratowych, większą niż amerykański bombowiec B-52. Wewnątrz skrzydła, grubego na ponad 2 metry, mieściły się kabiny, salon dla palaczy, a nawet restauracja, a w wersji bojowej kolos zamieniał się w latającą twierdzę z 8 działami, 8 karabinami maszynowymi i ładunkiem bomb sięgającym prawie 10 ton. Napędzało go 7 silników Mikulina AM-34. 11 sierpnia 1933 roku gigant wzbił się w niebo, lecz od pierwszego lotu dręczyło go tajemnicze drżenie, którego nauka nie potrafiła wtedy nazwać. 21 listopada 1933 roku pękła belka ogonowa, zablokowała ster i kolos runął na ziemię, zabijając 14 członków załogi i 1 osobę na dole. Pięć lat później, w 1938 roku, NKWD aresztowało Kalinina, a jego nazwisko trafiło na listę śmierci podpisaną przez Stalina, Mołotowa i Żdanowa. Po 10-minutowym procesie rozstrzelano go w piwnicy więzienia. Dopiero w 1955 roku został pośmiertnie zrehabilitowany, gdy oficjalnie uznano, że przyczyną katastrofy był flatter, a nie sabotaż.
Muzyka wykorzystana w filmie: Eyes of Glory - Aakash Gandhi oraz Duty Calls - Rod Kim. Zdjęcia pochodzą ze strony archive.org i są ogólnodostępne.