Перейти к содержимому

Gdybym Miała 45 Lat Tak Zadbałabym o Swoją TWARZ

Doktor Monika - Medycyna Estetyczna

0:00 / 0:00

Gdybym Miała 45 Lat Tak Zadbałabym o Swoją TWARZ

20 873 просмотра · 2 дн. назад
Doktor Monika - Medycyna Estetyczna
91,3 тыс. подписчиков
20 873 просмотра · 2 дн. назад
🎁 Zacznij od bezpłatnego wyzwania „5 dni do lepszej skóry”: https://go.doktormonika.pl/wyzwanie/w... 📖 Chcesz lepiej rozumieć pielęgnację i świadomie wybierać kosmetyki? E-book „Zrozumieć Kosmetyki”: https://go.doktormonika.pl/ebook/wr35... 📍 Potrzebujesz indywidualnej konsultacji? Umów wizytę w Gabinecie Doktor Monika w Krakowie: https://go.doktormonika.pl/wizyta/wr3... Gdybym miała 45 lat i chciała zadbać o swoją twarz tak, żeby za rok wyglądała lepiej niż dzisiaj, nie zaczęłabym od pakietu zabiegów ani półki pełnej kosmetyków. Zaczęłabym od planu. Takiego, w którym każda procedura ma konkretny cel, każda wydana złotówka ma uzasadnienie, a medycyna estetyczna nie polega na próbie „naprawienia” każdej oznaki wieku. W tym filmie pokazuję krok po kroku, jak sama zadbałabym o twarz, gdybym miała 45 lat. Co zrobiłabym w domu? Jak wyglądałaby moja pielęgnacja? Co sprawdziłabym w swoim zdrowiu? Kiedy zdecydowałabym się na botoks, kwas hialuronowy czy stymulatory tkankowe? I przede wszystkim – jakich zabiegów nie wykonywałabym automatycznie tylko dlatego, że skończyłam 45 lat? Pierwsza rzecz, którą warto zrozumieć: wiek nie jest diagnozą. Dwie 45-letnie kobiety mogą potrzebować zupełnie innego postępowania. Jednej najbardziej przeszkadzają zmarszczki na czole, lwia zmarszczka czy kurze łapki. Druga zauważa zmarszczki pod oczami i zmianę jakości skóry. U kolejnej głównym problemem jest utrata objętości albo owal twarzy. A jeszcze inna może mieć nadmiar skóry, którego nie rozwiąże ani stymulator tkankowy, ani kwas hialuronowy na twarz. Dlatego pokazuję cztery obszary, które sama oceniłabym przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji. Dopiero później zastanawiałabym się, czy odpowiedzią jest pielęgnacja, toksyna botulinowa, kwas hialuronowy, stymulatory tkankowe, laser, procedura chirurgiczna czy… brak zabiegu. Dużo miejsca poświęcam temu, co można zrobić w domu. Fotoprotekcja, odpowiednio dobrany retinoid, witamina C i konsekwentna pielęgnacja nie brzmią tak spektakularnie jak najnowszy zabieg oferowany przez klinikę medycyny estetycznej, ale właśnie od podstaw zaczęłabym swój plan. Nie kupowałabym jednak dziesięciu kosmetyków „45+”. Pielęgnacja powinna odpowiadać konkretnej skórze i konkretnemu problemowi, a nie liczbie zapisanej w metryce. Po 45. roku życia zwróciłabym również uwagę na coś, o czym w kontekście urody mówi się zdecydowanie za mało: zdrowie i okres okołomenopauzalny. Zmiany hormonalne mogą wpływać między innymi na skórę, jej nawilżenie i kolagen. Nie oznacza to jednak, że terapia hormonalna jest zabiegiem anti-aging dla twarzy. Pokazuję, dlaczego czasem zamiast dokładać kolejny kosmetyk czy zabieg warto spojrzeć szerzej na to, co dzieje się z organizmem. Osobno omawiam zmianę masy ciała. Jeśli planowałabym większe odchudzanie, nie projektowałabym swojej twarzy tak, jakby przez następne miesiące miała pozostać niezmienna. Szczególnie zanim zdecydowałabym się na większą wolumetrię kwasem hialuronowym, chciałabym wiedzieć, w jakim kierunku zmienia się moja masa i anatomia twarzy. Dopiero później pojawia się medycyna estetyczna. Jeżeli problemem byłyby zmarszczki mimiczne, mogłabym rozważyć botoks, czyli toksynę botulinową. Ale botoks na zmarszczki na czole, lwią zmarszczkę czy kurze łapki ma inne zadanie niż zabieg poprawiający jakość skóry. Nie próbowałabym toksyną botulinową rozwiązywać problemu, którego przyczyną nie jest praca mięśni. Podobnie podeszłabym do kwasu hialuronowego. Kwas hialuronowy na twarz może mieć sens przy rzeczywistym ubytku objętości, ale nie próbowałabym wypełnić każdej bruzdy. Więcej kwasu hialuronowego nie oznacza automatycznie młodszej twarzy. Ta sama zasada dotyczy takich zabiegów jak kwas hialuronowy pod oczy, modelowanie ust czy powiększanie ust – metoda powinna wynikać z anatomii i celu, a nie z aktualnej mody. Jeżeli masz około 45 lat i zastanawiasz się nad botoksem, kwasem hialuronowym, stymulatorami tkankowymi, kwasem polimlekowym, zabiegami na zmarszczki czy po prostu chcesz rozsądniej zadbać o swoją twarz – ten materiał pomoże Ci najpierw uporządkować plan, zanim wybierzesz konkretny zabieg. Napisz w komentarzu: gdybyś miała wybrać dzisiaj tylko jeden obszar do poprawy – byłaby to skóra, zmarszczki mimiczne, utrata objętości czy owal twarzy? Doktor Monika | Monika Łyżwa | lekarz medycyny estetycznej Materiał ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej konsultacji lekarskiej. 00:00–01:02 — Gdybym miała 45 lat, od tego bym zaczęła 01:03–02:46 — 45 lat to nie wskazanie do zabiegu 02:47–04:17 — Najpierw zatrzymałabym straty 04:18–06:02 — Minimum pielęgnacji, które robi różnicę 06:03–07:20 — Sprawdziłabym, co zmienia mój organizm 07:21–08:49 — Nie planowałabym twarzy podczas odchudzania 08:50–12:12 — Co zrobiłabym w gabinecie medycyny estetycznej? 12:13–13:44 — Czego nie robiłabym automatycznie 13:45–15:07 — Plan na lata, nie na promocje 15:08–17:05 — Tak wyglądałby mój pierwszy rok