10 FAKTÓW O ŻUKU, KTÓRY PRZEŻYŁ PRL O PRAWIE DEKADĘ
Żelazna Epoka
0:00 / 0:00
10 FAKTÓW O ŻUKU, KTÓRY PRZEŻYŁ PRL O PRAWIE DEKADĘ
414 просмотров · 3 нед. назад
Żelazna Epoka
143 подписчика
414 просмотров · 3 нед. назад
Ostatni Żuk zjechał z taśmy w Lublinie 13 lutego 1998 roku, prawie 10 lat po upadku PRL-u. Blisko 588 000 egzemplarzy w niemal 40 lat. Co go w końcu zatrzymało? Odpowiedź czeka w ostatnim, dziesiątym fakcie.
Zaczynamy w 1956 roku w lubelskiej kreślarni, gdzie na stołach leżą kalki podwozia Warszawy M-20. Zawieszenie, tylny most, wał napędowy, hamulce i skrzynia biegów z auta dyrektorów trafiają do najtańszego furgonu w kraju. Zobaczycie też, dlaczego Żuk stanął na Targach Poznańskich jako sukces ponad rok przed startem produkcji seryjnej.
Poznacie ludzi, którzy go stworzyli: Stanisława Tańskiego, Romana Skwarka i Juliana Kamińskiego, autora charakterystycznych przetłoczeń, od których wzięła się nazwa. Do tego kolejki po kilka lat, towos na 6 osób i 425 kg ładunku, mikrobus na 10 miejsc i dziesiątki zawodów jednej ramy.
Silnik Żuka ma rodowód sięgający amerykańskiego Dodge'a D5. Wyjaśniamy, dlaczego odcięto mu 2 cylindry i ile koni po drodze zgubił: 2120 cm³ i około 50 KM. Potem pierwszy strażacki Żuk, który zamiast do polskiej remizy popłynął do Egiptu, Ramzes z montowni pod Kairem i drezyna Mitor 1, zespawana z 2 nadwozi, na 14 osób i 60 km/h.
Na koniec sala konferencyjna, jeden podpis i odpowiedź na pytanie, kto naprawdę zatrzymał Żuka. Nie jest to ta odpowiedź, której większość się spodziewa.
00:00 Ostatni Żuk i zagadka z Lublina
01:50 Fakt 1: furgon na częściach Warszawy
04:15 Fakt 2: Targi Poznańskie przed taśmą
06:15 Fakt 3: kto narysował Żuka i skąd nazwa
08:20 Fakty 4 i 5: kolejki i dziesiątki zawodów
12:30 Fakt 6: silnik bez 2 cylindrów
15:05 Fakt 7: pierwszy strażacki Żuk dla Egiptu
16:50 Fakt 8: Ramzes znad Nilu
19:05 Fakt 9: Żuk na torach
21:15 Fakt 10: sala konferencyjna i ostatni egzemplarz
#Żuk #PRL #FSCLublin