Czy ten piłkarz w ogóle grał na mundialu?
Futbolowe TOP
0:00 / 0:00
Czy ten piłkarz w ogóle grał na mundialu?
3 744 просмотра · 2 нед. назад
Futbolowe TOP
251 подписчик
3 744 просмотра · 2 нед. назад
Trzynastego kwietnia tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego czwartego roku
zadebiutował w reprezentacji. Dziesięć lat później zakończył karierę
reprezentacyjną z dwoma brązowymi medalami mistrzostw świata i zerem
minut w obu meczach o trzecie miejsce.
Marek Kusto pojechał na trzy mundiale. W tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym
czwartym w RFN był w kadrze i nie zagrał ani minuty. W siedemdziesiątym
ósmym w Argentynie było tak samo. Dopiero w osiemdziesiątym drugim w
Hiszpanii wszedł na boisko trzy razy i za każdym razem z ławki: z Włochami
w siedemdziesiątej drugiej minucie, z Kamerunem w sześćdziesiątej trzeciej,
w półfinale w siedemdziesiątej ósmej przy stanie zero do dwóch. W meczu o
trzecie miejsce z Francją nie zagrał.
W reprezentacji rozegrał dziewiętnaście meczów i zdobył trzy bramki.
Ostatni raz zagrał dwunastego września osiemdziesiątego czwartego roku,
w wygranym dwa do zera spotkaniu z Finlandią w Helsinkach.
Ale ta historia nie jest o pechu. Jest o człowieku, który wszędzie, gdzie
decyzja należała do niego, wygrywał. W siedemdziesiątym szóstym odmówił,
gdy kazano mu zostać w Wiśle, i za tę odmowę stracił całą wiosnę
siedemdziesiątego siódmego: dyskwalifikacja, pół roku bez meczu. Kiedy
Legia przyjeżdżała na Reymonta, witano go gwizdami. W Legii spędził pięć
sezonów. Potem wyjechał do belgijskiego Beveren i został tam osiem lat:
dwieście trzydzieści dwa mecze, trzydzieści osiem bramek, Puchar Belgii
w osiemdziesiątym trzecim i mistrzostwo kraju w osiemdziesiątym czwartym.
Grał do trzydziestego siódmego roku życia.
W dwa tysiące szesnastym roku dziennikarz Dziennika Polskiego poprosił go
o rozmowę o tamtych czasach. Usłyszał: nie namówi mnie pan na wspomnienia.
Od tej pory milczy. Jest jednak jedna rzecz, o której mówi bez wahania:
co roku przyjeżdża do Krakowa na finały Turnieju Tymbarku i wręcza nagrody
dzieciom.
A teraz pytanie do Was, i od Waszych odpowiedzi zależy sens całego odcinka.
Czy medal, przy którym przesiedziało się cały turniej na ławce, jest
Wasz? Piszcie w komentarzach. Jeśli pamiętacie tamte mecze z telewizora
albo ze stadionu, napiszcie, jak to wyglądało naprawdę.
ROZDZIAŁY
00:00 Wstęp
00:55 Wrocław, podwórko, drużyna Delta
02:15 Wawel Kraków
02:44 Debiut w Wiśle
03:18 Mundial 1974 w RFN
05:43 Przymusowy transfer i dyskwalifikacja
07:16 Pięć sezonów w Legii
08:44 Argentyna 1978 i Hiszpania 1982
11:21 Osiem lat w Beveren
13:34 Trener
14:23 Milczenie i Turniej Tymbarku
16:23 Co z tego wynika
ŹRÓDŁA
Oficjalny rejestr reprezentacyjny PZPN (laczynaspilka.pl) — wszystkie
mecze, bramki i daty. Legionisci.com — szczegóły zmian na mundialu 1982.
Dziennik Polski (dziennikpolski24.pl) — transfer 1976 i rozmowa z 2016 roku.
Junior.weszlo.com — wywiad o dzieciństwie we Wrocławiu i Turnieju Tymbarku.
Jeśli znaleźliście w materiale błąd — piszcie w komentarzach,
poprawimy w przypiętym komentarzu.
#MarekKusto #WisłaKraków #LegiaWarszawa #Mundial1982