T-72: Moskwa zostawiła lepszy czołg dla siebie, a Polsce dała licencję na ten prostszy
weteran czołgowy
0:00 / 0:00
T-72: Moskwa zostawiła lepszy czołg dla siebie, a Polsce dała licencję na ten prostszy
5 004 просмотра · 17 часов назад
weteran czołgowy
846 подписчиков
5 004 просмотра · 17 часов назад
W tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym trzecim roku Związek Radziecki ma
dwa nowe czołgi naraz.
Jeden jest lepszy: nowocześniejszy silnik, sprytniejszy automat ładowania,
pancerz warstwowy. Nazywa się T-64. Nie zostanie sprzedany nikomu —
ani Polsce, ani Czechosłowacji, ani NRD. Przez dwadzieścia lat nie wyjedzie
za granicę ani razu.
Drugi jest prostszy, cięższy i w każdej tabeli wypada gorzej. Nazywa się
T-72. Dostanie licencję, powstanie go około dwudziestu pięciu tysięcy sztuk
i pół wieku później nadal będzie jeździł na czterech kontynentach.
Polska przez czterdzieści lat jeździła właśnie na nim.
Ten odcinek jest o tym, dlaczego Moskwa zostawiła lepszą maszynę wyłącznie
dla siebie — i dlaczego to właśnie ta gorsza przeżyła. Odpowiedź nie brzmi
„bo nam nie ufali".
00:00 Lepszy czołg, którego nie dostał nikt
01:15 Czołg, który miał być najlepszy
03:57 Obiekt sto siedemdziesiąt dwa
06:12 Dwa automaty
08:56 Co zniknęło razem z ładowniczym
10:58 Czołg, który miał jechać za granicę
12:49 Licencja
14:46 Wersja eksportowa
16:30 Grozny
18:11 Wieża, która odlatuje
20:27 Dwadzieścia pięć tysięcy
22:20 Co z niego zostało w Polsce
24:52 Maszyna, która przeżyła swój lepszy model
Wszystkie zdjęcia: Wikimedia Commons — domena publiczna oraz licencje
CC BY / CC BY-SA. Pełna lista autorów w przypiętym komentarzu.
Muzyka: Kevin MacLeod (incompetech.com), CC BY 4.0.
#T72 #T64 #czołgi #WojskoPolskie #ZimnaWojna #historia #pancerne