Перейти к содержимому

AKADEMIA ATENEUM ANDRZEJ ZIELIŃSKI

Ateneum Teatr

0:00 / 0:00

AKADEMIA ATENEUM ANDRZEJ ZIELIŃSKI

5 080 просмотров · 8 дней назад
Ateneum Teatr
8,13 тыс. подписчиков
5 080 просмотров · 8 дней назад
Nie opowiada o sobie praktycznie wcale. Nie lubi interpretować własnych ról, wychodząc z założenia, że o aktorze najwięcej mówią jego kreacje. Tych zaś stworzył bardzo wiele, i to niezwykle różnorodnych. Niby nic w tym zaskakującego, bo przecież na tym polega ta profesja – by jednego wieczoru być policjantem, natomiast kolejnego – złodziejem. Tyle że on emocje skrywa pod fizjonomią brytyjskiego dżentelmena i nie jest tak, że w każdej kolejnej roli jest nie do poznania. A jednak jest, tyle że jego przemiana jest wewnętrzna, co nie oznacza wcale że mniej efektowna. Andrzej Zieliński, bo o nim mowa, dobrze jest znany bywalcom Teatru Ateneum, bo spędził tutaj ponad dekadę. Po studiach w krakowskiej PWST (grał m.in. w dyplomie u Jerzego Jarockiego) na kilka sezonów zakotwiczył w tamtejszym Teatrze Słowackiego, ale gdy przeniósł się do Warszawy, wybrał Ateneum. Pierwszą rolę zagrał w „Małej apokalipsie” według Tadeusza Konwickiego, wyreżyserowanej przez Krzysztofa Zaleskiego, u którego występował potem jeszcze wielokrotnie. Pracował z najważniejszymi twórcami, jacy w ostatniej dekadzie ubiegłego stulecia związali się z Ateneum – m.in. z Gustawem Holoubkiem, Andrzejem Pawłowskim, Agnieszką Glińską, Robertem Glińskim. Repertuar komediowy przeplatał z dramatycznym, klasykę ze współczesnością. W 2001 roku zmienił barwy klubowe, przechodząc na Mokotowską do Teatru Współczesnego, tam również przez długie sezony, niemal nie schodząc ze sceny. Akademia Ateneum to okazja, by Andrzej Zieliński znów stanął na swojej scenie w Teatrze przy Jaracza. Rozmawialiśmy o jego rodzinnym Tarnowie, o teatrze, o kinie, które wciąż nie wykorzystało jego siły. O wyzwaniach w zawodzie i marzeniach z nim związanych.