Перейти к содержимому

Wciąż pokutuje myślenie: „Ojej, choroba nowotworowa, to jedź za granicę” | A JEDNAK PODCAST

a jednak PODCAST

0:00 / 0:00

Wciąż pokutuje myślenie: „Ojej, choroba nowotworowa, to jedź za granicę” | A JEDNAK PODCAST

273 просмотра · 10 дней назад
a jednak PODCAST
412 подписчиков
273 просмотра · 10 дней назад
Cały odcinek podcastu znajdziesz na https://herohero.co/ajednak. Jeśli lubisz moje rozmowy, mam nadzieję, że zostaniesz ze mną dłużej. Możesz także dołożyć cegiełkę do produkcji kolejnych odcinków – wystarczy Twoja subskrypcja na HeroHero. Zbierane są pieniądze na leczenie zagraniczne, a potem okazuje się, że chory w Polsce miałby takie samo leczenie, tyle że za darmo (w ramach NFZ – red.). Cały czas nie doceniamy tego, co mamy. Nie ważne, czy lekarz po zachodniej stronie jest magikiem, czy ma naprawdę dyplom medycyny, jest ważniejszy niż profesor kliniki onkologii. Ludzie tak myślą – mówi w „A jednak PODCAST” Aneta Rostkowska, założycielka Fundacji Herosi, która opiekuje się dziećmi z chorobami nowotworowymi. – Niektóre szpitale (zagraniczne – red.) mają bardzo agresywną politykę nakłaniania ludzi, żeby przyjechać do nich – dodała przedstawicielka fundacji podkreślając, że to żerowanie na nieszczęściu. – Wręcz do szpitalnej sali przyszedł pan, który oferował rodzicom dziecka wyjazd na leczenie do Hiszpanii – podkreślała. Rozmówczyni Pauliny Sochy-Jakubowskiej zwróciła też uwagę na problem „uzdrowicieli” z Polski. – Doktor, który został skazany, który oferował leczenie raka „lewoskrętną witaminą C”, potrafił dzwonić do rodziców naszych podopiecznych, zdobywał do nich kontakty i oferował leczenie – wyznała Rostkowska. Z podcastu dowiesz się też: 1. Jak pomagać dzieciom chorym na raka? 2. Jak wyglądają kulisy działalności fundacji? 3. Czy celebryci chętnie angażują się w działania charytatywne? 4. Czy pomagać należy „po cichu”? A może celebryci powinni głośno mówić o swoim zaangażowaniu? 5. Dlaczego przedstawiciele fundacji chcą brać udział w pogrzebach swoich podopiecznych? 6. Czy po 17-latach pracy na rzecz chorych onkologicznie można się uodpornić na ich cierpienie?