Перейти к содержимому

Ina Hope - sznurki

INA HOPE

0:00 / 0:00

Ina Hope - sznurki

48 просмотров · 8 дн. назад
INA HOPE
14 подписчиков
48 просмотров · 8 дн. назад
[Zwrotka 1] Uszyli jej uśmiech pod cudzy gust, nauczyli milczeć, gdy chciała mieć głos. Gdy stała spokojnie — mówili: „bez życia”, gdy chciała zatańczyć — „za bardzo się wychyla”. Co dzień ktoś poprawiał jej ręce i twarz, „tak będzie ci lepiej”, „nie rób tego tak”. Więc zmieniała siebie, kawałek po kawałku, aż własne odbicie wyglądało jak ktoś obcy. [Pre-refren] Jedna nić: „bądź grzeczna”. Druga: „pokaż pazur”. Jedna: „nie wychylaj się”. Druga: „czemu stoisz z boku?”. I wtedy zrozumiała… [REFREN] To tnijcie sznurki! Nie będę już tańczyć, jak zagra mi świat. Za cicha — źle. Za głośna — źle. Za mało — źle. Za bardzo — źle. Cokolwiek zrobię, ktoś powie: „nie tak”. Więc może to nie ja jestem nie taka? [Zwrotka 2] Miała być piękna, lecz o tym nie wiedzieć, miała mieć ogień, lecz nikogo nie parzyć. Miała być silna — ale nie za bardzo, znać swoją wartość — lecz nigdy jej nie pokazać. Zakładała role jak nowe sukienki, bo każda poprzednia komuś przeszkadzała. Aż pewnego dnia, po kolejnym przedstawieniu, została sama i pierwszy raz zapytała: [Pre-refren] Jeśli zdejmę kostium, jeśli zmyję tę farbę, jeśli przestanę grać… Czy ktoś jeszcze będzie klaskał? [REFREN] To tnijcie sznurki! Nie będę już tańczyć, jak zagra mi świat. Za cicha — źle. Za głośna — źle. Za mało — źle. Za bardzo — źle. Cokolwiek zrobię, ktoś powie: „nie tak”. Więc może to nie ja jestem nie taka? [Bridge — prawie sama muzyka + głos] Pękła pierwsza nić. Potem druga. Potem wszystkie. Upadła. I wtedy odkryła, że upaść na własnych nogach jest piękniej… niż całe życie stać na cudzych sznurkach. [FINAŁ — pełna moc] Nie mam już sznurków! Nie musicie mówić, kim powinnam być. Za cicha? — moja. Za głośna? — moja. Ta twarz. Ten głos. Te błędy — moje. Nie wszystkim się spodobam. I pierwszy raz mnie to nie boli. Bo wolę źle wypaść we własnej roli… niż idealnie zagrać kogoś, kim nigdy nie byłam.