Dwa miejsca, jedna jesień | Irlandia, moje polskie siedlisko i chwile zbierane jak kasztany
Siedlisko Zmiana
0:00 / 0:00
Dwa miejsca, jedna jesień | Irlandia, moje polskie siedlisko i chwile zbierane jak kasztany
1 458 просмотров · 7 часов назад
Siedlisko Zmiana
4,04 тыс. подписчиков
1 458 просмотров · 7 часов назад
Jesień pomiędzy Irlandią a moim siedliskiem w Polsce. Trochę domowej przytulności, jesienne spacery, zbieranie głogu i przygotowywanie przetworów, a także kilka dni w siedlisku, gdzie sadzę kolejne drzewa i cieszę się tym, jak powoli zmienia się to miejsce.
W tym roku łapię jesień trochę z doskoku. Dni mijają szybko, świat nie zawsze nastraja optymistycznie, dlatego staram się świadomie robić miejsce na dobre chwile.
Przygotowuję dom na ciemniejsze, deszczowe miesiące w Irlandii, korzystam z ostatnich ciepłych promieni słońca i wracam na kilka dni do Polski. Do moich ukochanych lasów i siedliska, które z każdą wizytą coraz bardziej przypomina miejsce, o jakim marzyłam.
Dwa miejsca, tak od siebie odległe, a jednak coraz mocniej ze sobą splecione.
Zapraszam Was do mojej jesieni. Do małych przyjemności, pracy w ogrodzie, zapachu herbaty i chwil, w których nie trzeba się nigdzie spieszyć.
Bo dobre chwile warto zbierać jak kasztany. Nawet kiedy kieszenie są już pełne, zawsze znajdzie się miejsce na jeszcze jeden. 🍂