JADŁAM EKO, DBAŁAM O SIEBIE, A JEDNAK BYŁ RAK. Postanowiłam, że wyzdrowieje
Interia Rozmowy
0:00 / 0:00
JADŁAM EKO, DBAŁAM O SIEBIE, A JEDNAK BYŁ RAK. Postanowiłam, że wyzdrowieje
3 407 просмотров · 1 дн. назад
Interia Rozmowy
31,6 тыс. подписчиков
3 407 просмотров · 1 дн. назад
„Zawsze jadłam zdrowo, wiecie - kupowałam warzywa od rolników, jajka od szczęśliwych kur, dbałam o siebie, uprawiałam sport, a jednak zachorowałam” - napisała do przyjaciół po diagnozie hormonozależnego raka piersi. Bo choć coraz więcej wiemy o profilaktyce i czynnikach ryzyka, chorobie nie zawsze można zapobiec.
Nieco ponad rok temu Patrycja Dreher, trenerka umiejętności miękkich, prywatnie mama trójki dzieci, wyczuła w piersi guza, który okazał się złośliwy. Przeszła chemioterapię, także tę czerwoną, której obawiała się najbardziej, radioterapię i operację oszczędzającą pierś. Obecnie jest w trakcie terapii hormonalnej. Niedawno na oddziale onkologicznym zadzwoniła dzwonkiem, symbolicznie ogłaszając koniec intensywnego leczenia. Za nią miesiące trudnych doświadczeń, niepewności i emocji, z którymi musiała zmierzyć się nie tylko ona, ale również jej najbliżsi.
I nagle, kiedy okazało się, że to koniec, poczułam ogromną ulgę, ale wcale nie było mi łatwiej psychicznie. W trakcie leczenia miałam cele do zrealizowania, kalendarz pełen badań, wlewów i zabiegów. Teraz zostałam już tylko z myślą o tym, żeby nie było nawrotu. Strach przed rakiem zostaje na zawsze - mówi Patrycja.
W tym odcinku podcastu „Można zdrowiej” gościnią Karoliny Siudei-Dudek jest nie lekarka, lecz pacjentka, która opowiada o swoim doświadczeniu diagnozy i leczenia raka piersi. Jak przekazać taką wiadomość rodzinie? Co powiedzieć trójce dzieci? I jak przejść przez leczenie, nie tracąc całkowicie poczucia normalności? Bo nawet w chorobie zdarzają się momenty śmiechu, zwyczajne potrzeby i rozmowy o przyziemnych sprawach.
Są też rady od innych osób chorujących i lekarzy, które pomagają przejść przez ten trudny czas. - Gdy powiedziałam o chorobie, nagle okazało się, że wokół mnie jest wiele osób, które same albo których bliscy przechodzili przez to samo. Zaczepiali mnie i mówili: „Wiem, gdzie teraz jesteś. Byłam tam” - opowiada Patrycja.
Jedna z lekarek powiedziała jej wprost: „Proszę sobie kupić ładną perukę”. - Bez owijania w bawełnę, bez sentymentu. Byłam jej za to bardzo wdzięczna - przyznaje. Opowiada również o tym, co dawało jej siłę, ale też o trudnych chwilach, zmęczeniu i tym, jak choroba zmienia spojrzenie na własne ciało i zdrowie.
Rozmawiamy także o poczuciu niesprawiedliwości, które może towarzyszyć diagnozie. Co myśleć, kiedy dbało się o siebie, zdrowo odżywiało, uprawiało sport, a mimo to pojawił się nowotwór? Czy po diagnozie zmienia się podejście do profilaktyki i codziennych nawyków? I jak nie wpaść w pułapkę szukania winy w sobie?
Dziś Patrycja ma za sobą intensywne leczenie, ale przed nią kolejny trudny etap - życie z niepewnością. Zakończenie terapii nie zawsze przynosi natychmiastową ulgę. Pojawia się nowa rzeczywistość, w której trzeba czekać na wyniki badań kontrolnych, oswajać lęk przed nawrotem choroby i na nowo odnaleźć się w codzienności. Jak żyje się po raku? Czy można odzyskać spokój i przestać myśleć o chorobie?
Zapraszamy na rozmowę o raku piersi bez upiększania rzeczywistości i bez prostych recept na trudne doświadczenia.
👉 Napisz w komentarzu, co sądzisz o poruszanym temacie!
👍 Zostaw łapkę w górę i udostępnij materiał dalej.
🔔 Subskrybuj nas: / @interiarozmowy i włącz powiadomienia, aby być zawsze na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami i nowymi podcastami!
🌐 Obserwuj nas również tutaj:
👉 Facebook: / interia
👉 Instagram: / interia_teraz
👉 TikTok: / interiarozmowy
👉 X / Twitter: https://x.com/Int_Wydarzenia
👉 Interia: https://www.interia.pl/
#Interia #rozmowy #podcasty #lifestyle #RakPiersi #Onkologia #MożnaZdrowiej